WAŻNE
TERAZ

Spływają kolejne dane z Węgier. Szykuje się rekord

Rynek jest goły

Fala defaultów na Catalyst, choć w skali nieistotnej dla wartości całego rynku, jest w stanie skutecznie zatruć atmosferę wokół niego. To co nie udało się pojedynczym przypadkom jak Gant czy Milmex, udaje się grupie mniejszych firm.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | lassedesignen

Zaufanie to słowo klucz w przypadku Catalyst. Z rozmów, które przeprowadzamy z inwestorami detalicznymi wynika, że w ostatnim czasie zostało mocno nadwątlone i część z nich albo już odwróciła się od rynku, albo interesuje się wyłącznie dużymi firmami, „takimi jak PKN, chętnie większymi”. Nawet gdyby jakimś cudem rynek oczyścił się szybko z nieuczciwych emitentów i oferujących, dość swobodnie podchodzących do terminu ryzyko reputacyjne, odbudować zaufanie nie będzie łatwo, być może jest to już niemożliwe w przypadku rynkowych pionierów, którzy wykazali się dziecięcą niemal naiwnością biorąc udział w takich projektach jak Gant, Milmex czy Minox.

Problem polega też na tym, że inwestorzy, którym przydarzyła się nietrafiona inwestycja, zwykle pozostawieni są sami sobie. „Kontakt ze spółką jest praktycznie niemożliwy (tel. nie odpowiadają, brak odpowiedzi na maile) podobnie z administratorem zabezpieczenia - tel. nie odpowiada.” To fragment jednego z maili, który trafił do redakcji Obligacje.pl w tym tygodniu. A podobnych – z prośbą o pomoc lub choć wskazanie adresu, gdzie można ją uzyskać – jest coraz więcej.

Okazuje się więc, że infrastruktura rynku jest praktycznie goła, nie licząc samej platformy do handlu. Nie działa żaden system niezależnej oceny emitentów, tzn. spółkom nie są nadawane ratingi. Postawa oferujących daleka jest od wyobrażeń, pomoc prawna nie jest zapewniana. Bezpieczeństwo inwestycji na Catalyst stało się mitem sprzedawanym początkującym na tym rynku. Faktycznie – kursy obligacji niemal się nie zmieniają w porównaniu do rynku akcji. Do czasu, aż emitenci nie wpadną w kłopoty. Okazuje się, że wtedy liczyć można tylko na dziennikarzy. (Choć brzmi to jak samochwalstwo, w istocie jest tylko opisem rozpaczliwej rzeczywistości drobnych inwestorów). Ale choć czwarta władza jest potężną siłą, dziennikarze nie zmienią się w analityków agencji ratingowych, w prawników, nie staną się pełnomocnikami inwestorów, nie będą brać na siebie ciężaru zastępstwa procesowego, nie staną się rzeczoznawcami oceniającymi wartość zabezpieczeń.

Rynkowi brakuje dwóch rzeczy i być może zbyt długo łudzono się, że nie będą w Polsce potrzebne. Pierwsza to nawyk ratingowania emitentów. Druga to infrastruktura prawna. Z tym drugim fundamentem zdrowego rynku jest większy problem, bo wymaga nie tylko wyspecjalizowanych kancelarii, ale też lepszej egzekucji samego prawa. (Do tej pory nikt na Catalyst nie odzyskał ani złotówki z zabezpieczenia obligacji). A do tego potrzebne są zmiany w całym aparacie sprawiedliwości. Nie będzie jednak prężnego rynku obligacji korporacyjnych bez zapewnienia należytej ochrony prawnej detalicznym inwestorom. Owszem, znajdą się śmiałkowie gotowi sięgnąć po obligacje zabezpieczone hipotecznie i dodatkowo poręczeniem majątkowym prezesa spółki, ale to nie powinien być model, do którego Catalyst zmierza.

Nie chcę też popadać w przesadę. Zapewne 90 proc. rynku to jego zdrowa tkanka – emitenci zasługujący na zaufanie, o zdrowych podstawach finansowych, dobrze komunikujących się z rynkiem. Problem polega na tym, że jedno zgniłe jajko psuje atmosferę w całym domu, a nie tylko wokół siebie.

Emil Szweda
Obligacje.pl

Wybrane dla Ciebie
Ważne zmiany w L4 od poniedziałku. ZUS inaczej oceni zwolnienia
Ważne zmiany w L4 od poniedziałku. ZUS inaczej oceni zwolnienia
Limity w sprzedaży paliwa dla cudzoziemców. To mogą zrobić Niemcy
Limity w sprzedaży paliwa dla cudzoziemców. To mogą zrobić Niemcy
Producent kultowych klocków w tarapatach. Upadek fabryki
Producent kultowych klocków w tarapatach. Upadek fabryki
Powiat tonie w długach. "Ludzie nie potrafią gospodarować pieniędzmi"
Powiat tonie w długach. "Ludzie nie potrafią gospodarować pieniędzmi"
Zarabia setki złotych na kaucji z butelek. Zdradził swój sposób
Zarabia setki złotych na kaucji z butelek. Zdradził swój sposób
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥