Trwa ładowanie...

Sąd Najwyższy. Morawiecki odsyła uchwały SN do Trybunału Konstytucyjnego

Premier Mateusz Morawiecki postanowił skierować do Trybunału Konstytucyjnego (TK) wniosek dot. zbadania zgodności z konstytucją przepisów, które zostały zastosowane do wydania uchwały trzech izb SN ws. statusu sędziów wskazanych przez KRS.

Share
Sąd Najwyższy. Morawiecki odsyła uchwały SN do Trybunału KonstytucyjnegoŹródło: PAP, fot: Darek Delmanowicz
d4aqpk7

Sąd Najwyższy. Morawiecki odsyła uchwały SN do Trybunału Konstytucyjnego

Zdaniem rzecznika sam wniosek ma na celu zbadanie, czy status sędziów powołanych przez Prezydenta RP jest rozstrzygający. Jak podkreślił, status sędziów wynika z prerogatyw zapisanych w konstytucji. - Wniosek ma na celu jednoznaczne wyjaśnienie wątpliwości prawnych, pojawiających się w związku z wczorajszą uchwałą - stwierdził.

Oglądaj: Sądy. Decyzja ws. wypadku Beaty Szydło. Michał Kamiński oburzony

Mueller ocenił również, że uchwałę SN wydano pomimo zabezpieczenia "wynikającego ze sporu konstytucyjnego między Sądem Najwyższym a parlamentem". Rzecznik zasugerował jednocześnie, że uchwały zmierzają do podważenia podstawowych zasad ustrojowych państwa, a Sąd Najwyższy nie ma kompetencji, by móc stworzyć treść obowiązujących przepisów prawa.

d4aqpk7

Sąd Najwyższy. Małgorzata Gersdorf w odpowiedzi na wniosek premiera do TK

Prezes SN Małgorzata Gersdorf odpowiedziała na wniosek premiera do Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa wkraczania w funkcję orzeczniczą sądów. Zaznaczyła jednocześnie, że nie posiada wiedzy na temat tego, co dokładnie znajdzie się we wniosku premiera.

Przypomnijmy, że Sąd Najwyższy stwierdził wczoraj, że sędziowie, w których nominacji brała udział nowa, upolityczniona, Krajowa Rada Sądownictwa (KRS), mogą być nieuprawnieni do orzekania, jednak wyroki wydane przez nich do tej pory są ważne.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d4aqpk7

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4aqpk7
d4aqpk7