Salmonella w kebabie. Klienci się zatruli, właściciele przepraszają

W lokalu Piri-Piri Kebab w Lublinie wykryta została salmonella. Groźna bakteria znajdowała się w mięsie wołowym. Zatruło się kilkudziesięciu klientów, zakażony był też jeden z pracowników. Właściciele przepraszają i podkreślają: przez 10 lat pracy w branży nigdy wcześniej się to nam nie zdarzyło.

 Salmonella w Piri-Piri Kebab w Lublinie. Klienci się zatruli, właściciele przepraszają - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Piri-Piri Kebab, Serhii
oprac.  TOS

Problemy spotkały osoby, które w lokalu Piri-Piri Kebab przy ulicy Wojciechowskiej 9A w Lublinie stołowały się na przełomie kwietnia i maja. Z relacji klientów, które cytuje portal spottedlublin.pl, wynika, że po zjedzeniu posiłku w tym miejscu zmagali się oni z objawami silnego zatrucia pokarmowego.

Próbki, które pobrał od chorych sanepid, pokazały, że są oni zakażeni salmonellą. - Obecnie kontynuujemy nasze działania, w ramach których przyjmujemy informacje o osobach, które spożywały posiłki w tym lokalu. Do dnia dzisiejszego objęto dochodzeniem 50 osób, w tym osoby spożywające posiłki zakupione w restauracji, osoby ze styczności z nimi oraz pracowników lokalu - mówi w rozmowie z "Faktem" Agnieszka Dados, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamawiasz jedzenie z dowozem? Tego nie wiedziałeś

- Od początku maja 2023 roku odnotowaliśmy jedno ognisko zatrucia pokarmowego po spożyciu posiłków produkowanych w jednym z lokali zlokalizowanych w Lublinie - dodaje.

Salmonella w mięsie wołowym

Piri-Piri Kebab w Lublinie to niezwykle popularny lokal - na Facebooku obserwuje go aż 72 tysiące osób. Dlatego sprawa zatruć stała się głośna w całej Polsce, a właściciele opublikowali w serwisie społecznościowym dokładne wyjaśnienia. We wtorek poinformowali oni, że w ubiegły czwartek 4 maja zamknęli lokal i zgłosili się do sanepidu z wnioskiem o kontrolę. W środowym wpisie poinformowali natomiast o jej wynikach.

Jak czytamy, kontrola wykazała obecność salmonelli w surowym mięsie wołowym i u jednego pracownika, który miał bezpośrednią styczność z tym mięsem. Właściciele podkreślają zarazem, że w mięsie po obróbce termicznej, poddanym kontroli, nie znaleziono już bakterii - salmonella ulega zniszczeniu już w temperaturze 70 stopni, jeśli poddana jest oddziaływaniu takiej temperatury przez co najmniej cztery minuty. Im wyższa temperatura, tym szybciej ginie bakteria.

Dostawca mięsa zmieniony

Właściciele Piri-Piri Kebab zapewniają, że w porozumieniu z sanepidem podjęli "niezbędne działania eliminujące wszelkie ryzyka z tym związane". Zmienili też dostawcę mięsa wołowego i zlecili firmie zewnętrznej dwukrotną, profesjonalną dezynfekcję lokalu.

"Od 10 lat prowadzimy działalność gastronomiczną i takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy i mamy nadzieję, że po raz ostatni. Na koniec zapewniamy, że jesteśmy głęboko i osobiście poruszeni tym zdarzeniem, za co przepraszamy, szczególnie te osoby, których to zdarzenie bezpośrednio dotknęło" - dodają.

Źródło artykułu: WP Finanse
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇