ycipk-3jfzxf

Sąsiedzka wojenka w Kielcach. Miało być miejsce do grillowania, jest kółko modlitewne

Miało być miejsce integracji i miłej zabawy, jest zarzewie sąsiedzkich sporów. Podczas gdy mieszkańcy kieleckiego osiedla Bocianek mieli nadzieję, że będą mogli grillować w specjalnie do tego przygotowanej altanie, grupa starszych pań upatrzyła sobie daszek na idealne miejsce do codziennych modlitw.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mieszkańcy kieleckiego Bocianka nie mogą ustalić, komu - i kiedy - wolno korzystać z ogólnodostępnej altany w parku
Mieszkańcy kieleckiego Bocianka nie mogą ustalić, komu - i kiedy - wolno korzystać z ogólnodostępnej altany w parku (Fot. Facebook/ Scyzoryk się Otwiera -Satyryczna Strona Kielc, Fot: Fot. Facebook/ Scyzoryk się Otwiera -Satyryczna Strona Kielc)
ycipk-3jfzxf

Maj to dla katolików miesiąc odprawiania nabożeństw ku czci Matki Boskiej, zwanych popularnie majowym. Nierzadkim widokiem, głównie na wsiach i w małych miasteczkach, są wspólne modlitwy przy kapliczkach. A co gdy w okolicy kapliczki brak?

Trzeba znaleźć jakąś alternatywną lokalizację dla modlitwy. Grupa parafianek z Kielc upatrzyła sobie drewnianą altanę, która stanęła w okolicy, a postawiona została w ramach budżetu obywatelskiego. Tyle że miejsce to przeznaczone zostało do spędzania czasu przy grillu czy innych towarzyskich aktywności. Konflikt na tle przeznaczenia altany i tego, kto ma prawo z niej korzystać, był kwestią czasu.

O jego wybuchu napisała mieszkanka osiedla w liście do facebookowej strony "Scyzoryk się otwiera - satyryczna strona Kielc".

ycipk-3jfzxf

Obejrzyj: 50 metrów kwadratowych. To średnia wielkość mieszkania w Polsce

– Od jakiegoś czasu codziennie o godz. 19 spotykają się tam panie z osiedla, rozkładają tymczasową kapliczkę, zapalają świece i odprawiają spotkania religijne ze śpiewami. Nie byłoby w tym nic złego, ale osobiście byłam świadkiem, jak panie kilkakrotnie potrafiły wyprosić młodych ludzi, którzy w tym czasie piekli coś na grillu i rozmawiali pod wiatą (…)
Wczoraj wygoniły rodzinę z dwójką małych dzieci i nie interesowało ich, że mają kiełbaski na grillu, że to jest miejsce dla rodzin z dziećmi. Ot tak sobie przyszły i z marszu poprosiły, żeby się przenieśli, bo one tu teraz mają nabożeństwo majowe – napisała czytelniczka "Scyzoryka".

ycipk-3jfzxf

Mieszkańcy napisali do pań "list otwarty", w którym odwołali się do ich wychowania i kultury. Podpisali się jako "Oburzeni Użytkownicy Parku". Kartka szybko jednak została zdarta.

Fot. Facebook/ Scyzoryk się Otwiera -Satyryczna Strona Kielc
Podziel się

- Sytuacja niestety powtarza się codziennie. Mam pytanie, czy takie spotkania powinny odbywać się w miejscach przeznaczonych do spotkań piknikowych i czy zachowanie pań nie przekracza dobrego wychowania – napisała mieszkanka osiedla, która nagłośniła sprawę.

Skontaktowaliśmy się z kielecką Strażą Miejską. Jak dotąd nikt nie wzywał funkcjonariuszy.

ycipk-3jfzxf

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
ycipk-3jfzxf
ycipk-3jfzxf