ycipk-2fun9v

Surowe mięso wysłane kurierem. Trafiło do łódzkiej restauracji z kebabem

30 kg mięsa na kebab wysłano do łódzkiej restauracji zwykłą przesyłką kurierską. - To była baranina na prywatne potrzeby kucharza - tłumaczy się właściciel lokalu. Mięso zutylizowano a restauracja przeszła kontrolę sanepidu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Surowe mięso trafiło do łódzkiej restauracji z kuchnią arabską. Po interwencji sanepidu zostało zutylizowane.
Surowe mięso trafiło do łódzkiej restauracji z kuchnią arabską. Po interwencji sanepidu zostało zutylizowane. (123RF)
ycipk-2fun9v

Sprawę opisał Express Ilustrowany. Zawartość podejrzanej przesyłki odkryto przypadkiem.

- Paczka była bardzo ciężka i w transporcie zniszczyła się, rozdarła. Podczas sklejania kolega zauważył, że wewnątrz jest zafoliowane surowe mięso, całe we krwi - opowiada Expressowi jedna z pracownic firmy kurierskiej. - Spojrzeliśmy na list przewozowy. Było tam napisane, że wewnątrz są głośniki.

Żywności, która w ciągu 7 dni może się zepsuć, nie wolno przesyłać kurierem. Dotyczy to zwłaszcza mięsa, które powinno być transportowane w chłodniach.

ycipk-2fun9v

Pracownicy firmy zadzwonili do nadawcy podejrzanej paczki. Ten prosił, żeby o przesyłce nikogo nie powiadamiać.

Czytaj też: Chore krowy w ubojniach. Ekspert: "Konieczne zmiany w prawie"

Niedługo po swoją przesyłkę zgłosił się też odbiorca paczki - właściciel restauracji z kebabem - który zabrał zafoliowane mięso.

- Powiedział, że mięso jest dla niego, jego rodziny i pracowników. Nie do podawania klientom - opowiadają Expressowi Ilustrowanemu pracownicy firmy kurierskiej. - Nikt mu nie uwierzył.

ycipk-2fun9v

Zobacz też: Czy powinniśmy bać się mięsa w kebabach?

Pracownicy firmy kurierskiej poinformowali o sprawie sanepid. Restaurację skontrolowano.

- Pełnomocnik właściciela oświadczył, że była to baranina zamówiona na prywatne potrzeby kucharza - wyjaśnia Expressowi Urszula Jędrzejczyk, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Łodzi. - Mięso niewiadomego pochodzenia , na prywatną dużą imprezę nie miały prawa znaleźć się w zakładzie, dlatego zostaną wyciągnięte konsekwencje administracyjne.

ycipk-2fun9v

Przesłane kurierem mięso trafiło do utylizacji, a resztę produktów w lokalu skontrolowano. Sanepid nie miał zastrzeżeń, co do ich świeżości czy jakości.

Czytaj też: Mięso z chorych krów. Kolejny kraj UE zleca kontrole

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2fun9v

ycipk-2fun9v
ycipk-2fun9v