Trwa ładowanie...
d2u0y3j
d2u0y3j
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Szczurek: przewalutowanie powinno następować, gdy frank jest słaby, a złoty mocny

Z punktu widzenia państwa ewentualne przewalutowanie kredytów frankowych powinno następować, gdy złoty jest mocny, a frank szwajcarski słaby - mówił w poniedziałek w Radiu TOK FM minister finansów Mateusz Szczurek.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2u0y3j

"Bardziej rozważać powinniśmy z punktu widzenia klienta banku, także jeśli chodzi o regulacyjne zmiany, przewalutowanie wtedy, kiedy złoty jest mocny, a frank jest słaby" - powiedział Szczurek.

"Jakakolwiek masowa zamiana kredytów frankowych na złote stanowi z punktu widzenia kraju, a więc połączenia zysków banków, osób prywatnych, budżetu państwa, stratę bardzo dużą, kiedy frank jest mocny i kosztuje np. 5 złotych. Niezależnie od tego, jak podzielimy tę stratę, wszyscy stracimy dużo i dobre to dla Polski nie będzie" - mówił minister finansów.

Natomiast przewalutowanie w momencie - dodał - gdy złoty jest mocny, a frank słaby i np. kosztuje 3 złote lub mniej, powoduje, że "problem jest mniejszy".

d2u0y3j

Szczurek nie odpowiedział jednak na pytanie, do jakiego konkretnego kursu franka należałoby czekać z przewalutowaniem. "Nie mam zamiaru radzić kredytobiorcom, po jakim kursie mają się przewalutowywać" - powiedział.

Minister finansów zapowiedział też, że "dosyć zaawansowane" są prace nad projektem tzw. ustawy antylichwiarskiej, która ograniczy problem "chwilówek". Ustawa ta, jak dodał, ma wprowadzić limity opłat, pobieranych od udzielanych "chwilówek". Zaznaczył, że limity te należy wprowadzać ostrożnie, bo gdy będą zbyt restrykcyjne, może się pojawić problem "nielegalnego rynku mafijnego".

"Po doświadczeniach na przykład z rynkiem hazardowym widzimy wyraźnie, że jeżeli bardzo głęboko chcemy ingerować w życie gospodarcze przez restrykcyjne regulacje, to musimy być gotowi jednocześnie do egzekucji tychże regulacji" - tłumaczył Szczurek.

d2u0y3j

Podziel się opinią

Share
d2u0y3j
d2u0y3j