Dobre Miasto chce zatrzymać młodych, ale prawo nie pozwala
W urzędzie gminy 10-tysięcznego miasteczka na Warmii urywają się telefony. Młodzi ludzie przeczytali, że gmina chce sprzedać działki z 70-proc. rabatem. W rzeczywistości burmistrz chciałby je im tak sprzedać, ale nie może, bo prawo mu nie pozwala. - Zmieńcie przepisy! - apeluje.