Wprawdzie dzisiaj Europejski Bank Centralny poinformował, że w zeszłym tygodniu w ramach interwencyjnych zakupów kupił obligacje aż za 13,3 mld EUR (wobec 6,651 mld EUR wcześniej), to inwestorzy to zignorowali. I słusznie, bo wiara w to, że takie działania są w stanie powstrzymać niekorzystny trend, jest coraz mniejsza.