Jeżeli uważnie przyjrzymy się dzisiejszym publikacjom danych makroekonomicznych to powodu do zachwytów nie ma – rano rozczarował nas wstępny odczyt PKB z Francji za II kwartał, który nie uległ zmianie w ujęciu kw/kw, o godz. 11:00 okazało się, że produkcja przemysłowa w strefie euro nieoczekiwanie spadła w czerwcu o 0,7 proc. m/m, a w ujęciu rocznym zyskała tylko 2,9 proc. r/r.