Tania więzienna siła robocza

Odsiadujący wyroki w warszawskich
więzieniach marzą o sprzątaniu ulic i zagrabianiu liści - pisze w
"Życiu Warszawy" Jolanta Molińska.

Kiedy pracowali w Józefowie, burmistrz był z nich tak zadowolony, że niektórym zaproponował zatrudnienie po wyjściu na wolność. Dla więźniów z grochowskiego aresztu praca to radość. Dla całego miasta - szansa na czyste ulice i oszczędności.

Andrzej, pięć miesięcy do wyjścia: _ Jestem tu trzy lata. Od początku pracowałem. Najpierw w kuchni, rozwoziłem obiady. W tym roku za darmo przez trzy miesiące pracowałem w Józefowie. Dobrze mi tam było. Ludzie nawet nie wiedzieli, że siedzę. Myśleli, że jestem zwykłym pracownikiem. A mnie czas szybciej leciał i nie myślałem tylko o areszcie. _

Dariusz, 11 lat do wyjścia: _ Siedzę za jedno, ale bardzo poważne przestępstwo. Chrześnicy powiedziałem, że wyjechałem do Afryki jako misjonarz. Tutaj pracuję przy wydawaniu rzeczy nowym aresztantom. Lubię to zajęcie. Czy chciałbym pracować dla miasta, nawet za darmo, choćby przy sprzątaniu czy odśnieżaniu? Pewnie, ale zanim będę mógł, miną lata. Na razie niestety się nie kwalifikuję. _ Dyrektor grochowskiego aresztu Henryk Milewski potwierdza.

_ Wyjść do pracy na zewnątrz mogą tylko ci, którym nie opłaca się narobić sobie problemów. Więźniowie bardzo chętnie się angażują w każde zajęcie _ - twierdzi. _ Aresztanci imali się już różnych prac. Kobiety myły autobusy MZA, mężczyźni wyremontowali nawet dwa komisariaty. Teraz skazani odnawiają areszt. Pracują także w kuchni, pralni. _ Chętni do darmowej pracy są także więźniowie z aresztu śledczego na Służewcu.

_ Niestety, stolica nie jest specjalnie zainteresowana darmową pracą naszych skazanych. Chętniej widzą ich u siebie mniejsze, podwarszawskie gminy _ - mówi Lucyna Kurczewska, kierownik penitencjarny w służewieckim areszcie. _ Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby ktoś był z nich niezadowolony _.

Pracownicy więziennictwa twierdzą, że w stolicy znalazłoby się co najmniej 100 skazanych, którzy chcą i mogą pracować dla miasta. Teraz czekają na reakcję miejskich urzędników. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀