Tydzień odgrzewanych kotletów

Piątkowa sesja rozpoczęła się wzrostami. Największy udział w nich miały KGHM oraz PEKAO i PKO BP rosnące po 3 procent, co zapewniło WIG20 otwarcia przy zwyżce o 1,5 procent.

Obraz
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Wraz z upływem czasu optymizm parował i wzrost skurczył się o połowę, mimo że zachodnie giełdy wcale nie były skłonne do zmiany wzrostowego kierunku.

Najważniejszymi informacjami dnia były publikacje kwartalnego wyniku Citigroup i Bank of America. Oba okazały się znacznie gorsze od prognoz. Strata na akcję w obu przypadkach była 60 centów większa niż oczekiwano, co oznacza 10 mld dolarów mniej w kasie banków. Podobną niemiłą niespodziankę zaserwował Merrill Lynch przejęty w połowie roku przez Bank of America. Jego wynik to ponad 15 mld dolarów straty. Z tego też powodu BoA otrzyma pomoc od rządu amerykańskiego w wysokości 20 mld dolarów i dodatkowe 118 mld dolarów gwarancji dla zagrożonych aktywów. Jak widać kolejne pieniądze płyną w celu zapewnienia spokoju.

Tak słabe wyniki spowodowały szybką reakcję rynku, która polegała na wyprzedaży. WIG20 wymazał całą poranną zwyżkę, ale było to zachowanie odosobnione. Giełdy niemiecka i londyńska utrzymywały 2,5 procentowe wzrosty, a identyczne podejście prezentowali Amerykanie. To w zupełności wystarczyło by w Warszawie zakończyć dzień na jednoprocentowym plusie.

Rozpoczynający się tydzień zaczyna się dopiero we wtorek. Dziś kierownik finansowego świata – USA świętuje dzień Martina Lutera Kinga. Wtorek to z kolei dzień kiedy oficjalnie prezydentem USA zostanie Barack Obama. W swoich przemówieniach, jak zawsze, będzie zapewniał o niezbędnej i szerokiej pomocy gospodarce. Ponownie pojawią się nadzieje na lepsze jutro, a rynki i media będą koncentrować się na odgrzewanych kotletach w postaci kolejnych cudownych planów stymulujących gospodarkę. Nic nowego w tak świątecznym okresie się nie wymyśli, ale lepsza realizacja już złożonych obietnic niż kolejne obietnice bez pokrycia w rzeczywistości.

Nasz rynek będzie ślepo podążał za zmianami zachodnich giełd. Nawet jednak przy bardzo dobrym zachowaniu się tamtejszych parkietów tydzień może przynieść co najwyżej zwyżkę ku 1800 pkt., ale i to jest wielce wątpliwe.

Paweł Cymcyk
Analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟