Ubijanie dna?

Wtorkowa sesja rozpoczęła się dość nieoczekiwanie, biorąc pod uwagę pond 6% spadki w USA. WIG 20 zyskiwał na otwarciu około 2% zupełnie ignorując gwałtowną przecenę za oceanem. Euforia krajowych inwestorów trwała jednak krótko a wysokie otwarcie było okazją do otworzenia krótkich pozycji.

Do 11:00 indeks zanurkował do poziomu 2 270 pkt, poziomu najniższego od lipca 2010 r., notując ponad 5% na minusie. Przecena odebrała indeksowi dwudziestu największych spółek 164 pkt licząc od maksimum sesji. Tak głęboka przecena stymulowana była ogólnoeuropejską wyprzedażą, gdzie spadki indeksów sięgały 6%. Zmienność sugerowała jednak, że panika na giełdach była już na wyczerpaniu a inwestorzy w Warszawie wkrótce przystąpili do zakupów. Ostatecznie indeks zamknął się „tylko” 3,2% minusem przy obrotach sięgających po sesji 1,6 mld zł. Wśród największych spółek zyskiwała głównie TPSA (+0,07%) oraz KGHM (+0,9%). Największe spadki na zamknięciu osiągnęły Handlowy (-8,2%) i Tauron (-7,6%).

Obraz
© (fot. BM BPH)

3,7% spadku indeksu szerokiego rynku po wczorajszej sesji nie napawa optymizmem, ale z technicznego punktu widzenia notowania przyniosły pewną nadzieję. W pierwszej części dnia wyraźną przewagę posiadali sprzedający. Udało się im zbić kurs indeksu do poziomu 38 281 pkt. Po pierwszej fali paniki na giełdę wrócił jednak rozsądek i inwestorzy przystąpili do zakupów. Na zamknięciu udało im się wyciągnąć WIG do poziomu 39 028 pkt przy obrocie 2,09 mld zł. Na wykresie dziennym została wyrysowana czarna świeca z dłuższym dolnym cieniem. Korpus świecy zatrzymał się niemal dokładnie na linii wsparcia na 39 000 pkt, tak istotnego z punktu widzenia dalszych losów indeksu. Podwójne wsparcie w tym obszarze, wynikające ze zniesienia Fibonacciego, powinno zatrzymać spadki w krótkim terminie, choć nie należy lekceważyć siły podaży. Tę wyraźnie podkreślają obserwowane wskaźniki. RSI osiągnął po wczorajszej sesji najniższy poziom w historii notowań indeksu, a co za tym idzie wskazuje skrajne wyprzedanie rynku. Póki oscylator
ten nie odbije trudno jednak mówić o jednoznacznym sygnale odwrotu. Mocny trend spadkowy potwierdza ADX, który po wczorajszej sesji zamknął się poziomem 46 pkt. Prawdopodobieństwo odbicia na dzisiejszej sesji staje się znaczące, chociaż o jego powodzeniu zadecyduje utrzymanie wsparcia na 39 000 pkt.

Wybrane dla Ciebie
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
Zwietrzyli biznes na olimpijskich telefonach. Sprzedają je na OLX
Zwietrzyli biznes na olimpijskich telefonach. Sprzedają je na OLX
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Znajdź liczbę 17. Mało kto robi to w mniej niż 10 sekund
Znajdź liczbę 17. Mało kto robi to w mniej niż 10 sekund
Zmiany limitu wypłaty w dużej sieci bankomatów. Wchodzą w marcu
Zmiany limitu wypłaty w dużej sieci bankomatów. Wchodzą w marcu
Szukają Polaków do pracy na polu w Niemczech. Płacą 16 tys. zł na rękę
Szukają Polaków do pracy na polu w Niemczech. Płacą 16 tys. zł na rękę
Wojsko sprzedaje auta. Oto co można kupić za 4 tys. zł
Wojsko sprzedaje auta. Oto co można kupić za 4 tys. zł
Do końca roku wszystkie muszą być już nowe. Nadal trwa masowa wymiana
Do końca roku wszystkie muszą być już nowe. Nadal trwa masowa wymiana
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯