Urząd Komunikacji Elektronicznej ostrzega przed wyłudzeniami

Urząd Komunikacji Elektronicznej ostrzegł w czwartek przed fałszywymi wezwaniami do zapłaty za brak informacji na stronach internetowych do plików cookies. Urząd nie wysyła takich pism - czytamy w komunikacie.

Obraz
Źródło zdjęć: © UKE

Przepis nakazujący administratorom stron internetowych informowanie swoich użytkowników o plikach cookies obowiązuje od marca br. Z informacji przekazanych przez UKE wynika, że nieznani sprawcy, podszywając się pod urząd, wysyłają do administratorów pisma z wezwaniem do zapłaty grzywny za brak informacji o plikach cookies.

Do UKE zgłosiły się osoby, które otrzymały takie wezwania. Urząd opublikował na swojej stronie skan fałszywego pisma z datą 2 grudnia br. Imituje on urzędowe wezwanie do zapłacenia grzywny w wysokości 500 zł pod rygorem wszczęcia egzekucji komorniczej. W treści rzekomego wezwania do zapłaty podane są nieprawdziwe dane adresowe, nazwa departamentu w UKE i numer konta bankowego.

"Nadawcy tego pisma przywołują w treści m.in. przepisy ustawy prawo telekomunikacyjne, na podstawie których od 22 marca 2013 r. właściciele stron internetowych są zobowiązani do informowania o stosowaniu plików cookies (tzw. ciasteczek) lub podobnych technologii, służących do zbierania informacji o sposobie korzystania ze stron www przez ich użytkowników" - czytamy w komunikacie przesłanym do mediów.

Urząd ostrzega przed możliwym wyłudzeniem pieniędzy i prosi o dokładne sprawdzanie treści otrzymywanej korespondencji. "Każda osoba, która otrzymała podobne pismo z próbą wyłudzenia pieniędzy powinna zawiadomić o tym prokuratora lub Policję" - napisano.

W komunikacie czytamy też, że UKE skierował w czwartek do Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na rozsyłaniu przez nieznanego sprawcę, podszywającego się pod UKE, fałszywych zawiadomień z wezwaniem do zapłaty grzywny.

Cookies (z ang. ciasteczka) to niewielkie pliki zapisywane na dysku komputera odwiedzającego stronę internetową, w których znajdują się dane dotyczące np. wcześniejszych wizyt, zawartości koszyka w sklepie internetowym czy zapisanego automatycznie hasła.

Informacje gromadzone w plikach cookies są niekiedy przekazywane reklamodawcom, którzy na ich podstawie dostosowują wyświetlane reklamy do preferencji użytkownika. Zdaniem prawodawców takie działanie może naruszać prywatność. Prawo nakazujące administratorom stron internetowych informowanie o cookies ma na celu zwiększenie ochrony użytkowników, którzy niejednokrotnie nie mają świadomości o tym, że serwisy internetowe śledzą ich działania.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇