Trwa ładowanie...
d4kw8z2

W budownictwie leje się wodę jak mało gdzie. Domy modułowe i drewniane mogą to zmienić

Za aż 30 proc. zużycia wody w Polsce odpowiada budownictwo. Czy można więc budować, wykorzystując przy tym mniej wody? Coraz więcej firm proponuje alternatywę - domy modułowe, szkieletowe czy drewniane. - Zredukowaliśmy zużycie wody do minimum - zapewniają firmy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
- Zredukowaliśmy zużycie wody do minimum - przekonują firmy, które oferują domy alternatywne
- Zredukowaliśmy zużycie wody do minimum - przekonują firmy, które oferują domy alternatywne (Simple House)
d4kw8z2

Zainteresowanie alternatywnym budownictwem rośnie w Polsce z miesiąca na miesiąc. Zwłaszcza w czasie epidemii. Zamknięci w blokach ludzie szukali niedrogich opcji, by zamieszkać poza miastami.

Klientów przekonuje zwykle cena - domy modułowe można często postawić nawet za kilkadziesiąt tysięcy złotych - i można je często postawić bez uzyskiwania pozwolenia na budowę. - Jednak koszty to nie wszystko - przekonują producenci. Podkreślają, że im na budowie mniej betonu, tym mniej zużytej wody.

- Aż 30 proc. zapotrzebowania na wodę pochodzi z branży budownictwa - mówi Tomasz Szlązak, prezes Polskich Domów Drewnianych S.A.

d4kw8z2

Dom bez pozwolenia na budowę. Ma 35 mkw., a w środku saunę. Obejrzyj wideo:

- W budownictwie mieszkaniowym powszechnie używane materiały, jak beton zbrojony, stal i styropian, można zastąpić lepszą alternatywą. Chociażby drewnem. Ten surowiec dużo mniej obciąża środowisko i zużywa znacząco mniej wody - dodaje.

Tomasz Szlązak jest przekonany, że można znacząco obniżyć w Polsce zużycie wody - na przykład stawiając drewniane osiedla, muzea, ale też biurowce. To trend widoczny zresztą na całym świecie. W Norwegii stanął niedawno nawet drewniany drapacz chmur - to 85-metrowy hotel Mjøstårnet.

d4kw8z2

Drewniane domy czy biurowce nie muszą być jedyną alternatywą dla betonowych osiedli, przekonuje Monika Wojtasik z Simple House. Firma przygotowuje domy szkieletowe, których ściany wyłożone są płytą gipsową.

- Zredukowaliśmy zużycie wody do minimum. Jest wykorzystywana na etapie posadzek, przy montowaniu płyt gipsowo-kartonowych oraz przy wykonywaniu mokrej elewacji - zapewnia Monika Wojtasik.

Przedstawiciele firm podkreślają, że ograniczyć użycie wody pozwalają nie tylko same materiały budowlane - czyli na przykład drewno zamiast betonu. Pozwala na to też sama technika budowy. Na przykład w przypadku domów modułowych firma przywozi na miejsce gotowe materiały i je składa. Nie trzeba natomiast przygotowywać betonowych fundamentów. Zamiast nich dom może opierać się np. na ramie stalowej. Takie rozwiązanie proponuje choćby polska firma Solace.

Czytaj też: Modułowe domy podbijają Polskę. "Kawalerka" za 35 tys. zł, dom rodzinny za 120 tys. zł

Oszczędność wody to nie wszystko

Jak przekonuje przedstawicielka Simple House, ograniczone zużycie wody to niejedyne korzyści ekologiczne z budownictwa alternatywnego.

d4kw8z2

- Drewno, które jest surowcem dla konstrukcji naszych budynków, jest materiałem nadającym się w pełni do odzysku i ponownego wykorzystania w celach budowlanych. W przeciwieństwie do betonu - dodaje.

Jak podkreśla, tradycyjne budynki generują na świecie 35 proc. całkowitej emisji gazów cieplarnianych i 40 proc. zużycia energii. - A domy alternatywne potrzebują znacznie mniej do ogrzania budynku. Warto też pamiętać, że lekkie domy szkieletowe mają doskonałe parametry termoizolacyjne - dodaje Wojtasik.

Czytaj też: Dom bez kosztów za ogrzewanie? To możliwe, choć trzeba sporo zainwestować

Pytanie, czy ekologiczne domy zawsze są rozwiązaniami atrakcyjnymi ekonomicznie. Takie zapewnienia można usłyszeć od firm oferujących domy szkieletowe czy modułowe. Jednak Polskie Domy Drewniane S.A., firma, która tworzy pierwsze w Polsce osiedle domów drewnianych, przyznaje, że na początku trzeba sporo wydać na takie rozwiązania, a na oszczędności trzeba trochę poczekać.

d4kw8z2

- Obecnie ekologia jest droga. To samo tyczy się technologii i materiałów budowlanych, wykorzystywanych w inwestycjach, które zaliczamy do ekologicznych. Dopiero gdy zainwestujemy w droższe rozwiązania, uzyskamy znacznie niższe koszty eksploatacji. Ale to kwestia kilku lat, gdy poniesione koszty zaczną się zwracać - opowiada Tomasz Szlązak.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

d4kw8z2

Podziel się opinią

Share
d4kw8z2
d4kw8z2