Wśród spółek o największej kapitalizacji w pierwszej połowie sesji wyróżniała się ukraińska spółka Kernel, która jako jedna z nielicznych była po zielonej stronie rynku. Jednakże po godzinie 15.00 kurs zaczął gwałtownie tracić na wartości i ostatecznie spółka przeceniła się aż 2,59 proc. Poniżej wczorajszego zamknięcia notowany był również Lotos (-1,21 proc.). Analitycy DM PKO BP, w raporcie z 19 maja, podwyższyli rekomendację Lotosu do „kupuj” z „trzymaj”, ustalając nową wyższą cenę docelową na poziomie 42,2 zł. Zdaniem specjalistów wraz z rozwiązaniem problemów związanych ze złożem Yme i zakupem aktywów Heimdal rafineryjna spółka zyskała nową perspektywę rozwoju. Wzrost marży rafineryjnej i podwojenie wydobycia ropy naftowej będą miały pozytywny wpływ na tegoroczne wyniki. Na spadkowym biegunie znalazły się także akcje Eurocashu (-4,13 proc.), Tauronu (-2,40 proc.), LPP (-2,14 proc.), PKN-u (-1,78 proc.), BZWBK (-1,35 proc.), Synthosa (-1,06 proc.), PGNiG (-1,05 proc.), KGHM-u (-0,85 proc.), mBanku (-0,38
proc.) i JSW (-2,03 proc.). Prezes węglowej spółki poinformował, iż JSW planuje do 2016 roku podwoić moc swoich elektrowni. Sporym zainteresowaniem kupujących cieszyła się natomiast PGE, która zwiększyła kapitalizację na wtorkowej sesji o blisko dwa procent. Końcówka sesji należała do banków, trzy z nich PKO, Pekao i Alior zakończyły sesję na plusach.