Trwa ładowanie...
d49r4td

Wiceminister środowiska: Polska chce przełożyć porozumienie globalne na przepisy UE (aktl.)

#
dochodzi informacja resortu środowiska o liście od przewodniczącego COP21
#

Share
d49r4td

14.01. Warszawa (PAP) - Jesteśmy na etapie przeglądu dyrektywy o handlu emisjami w UE i zapisy o zalesianiu z porozumienia globalnego będziemy przekładać do wszystkich dokumentów unijnych - mówił w czwartek w Sejmie pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej i wiceminister środowiska Paweł Sałek.

Sałek odpowiadał w czwartek na pytania posłów dot. skutków globalnego porozumienia klimatycznego, które zostało osiągnięte podczas grudniowej konferencji klimatycznej ONZ w Paryżu (COP21).

12 grudnia w Paryżu blisko 200 krajów konwencji klimatycznej ONZ przyjęło porozumienie, które ma zatrzymać globalne ocieplenie na poziomie znacznie poniżej 2 stopni Celsjusza. Aby osiągnąć ten długoterminowy cel, strony będą dążyć do szczytu emisji gazów cieplarnianych "tak szybko, jak to możliwe", uznając, że zabierze to więcej czasu krajom rozwijającym się. Potem, w II połowie wieku, kraje mają dążyć do zrównoważenia emisji gazów cieplarnianych z ich pochłanianiem.

d49r4td

Wiceminister zasygnalizował, że Polska będzie chciała wykorzystać sukces tego porozumienia i przełożyć jego zapisy na unijną politykę klimatyczną. "Jeśli chodzi o relacje pomiędzy porozumieniem paryskim a wszystkimi przepisami, które obejmują sprawy klimatu w przełożeniu na politykę unijną, to będziemy chcieli wykorzystać sukces, jakim jest porozumienie paryskie do tego, aby duch porozumienia paryskiego i te wszystkie zapisy, które mówią o dobrowolności mogły być przełożone na reformę polityki klimatycznej w ramach Unii Europejskiej" - powiedział Sałek.

Jak zaznaczył, w porozumieniu zawarto kwestię równoważenia emisji dwutlenku węgla pochłanianiem go przez lasy, o co zabiegała Polska. "Została wspomniana sprawa, która potem znalazła swoje odzwierciedlenie w końcowym dokumencie porozumienia paryskiego. To była sprawa związana z rolą lasów i pochłaniania dwutlenku węgla przez zasoby przyrodnicze, jako sposobu na walkę ze zmianami klimatu i z ograniczeniem emisji dwutlenku węgla" - powiedział Sałek.

"Aktualnie jesteśmy na etapie przeglądu dyrektywy o handlu emisjami w UE (...) i te zapisy związane także z zalesianiem będziemy przekładać do wszystkich dokumentów unijnych. Będziemy chcieli być aktywni na tym polu tak, żeby skutki dla polskiej gospodarki związane z ambitną polityką klimatyczną UE mogły być łagodzone tak, abyśmy mogli opierać swój miks energetyczny i swoje bezpieczeństwo energetyczne o własne zasoby przyrodnicze" - zaznaczył.

"Jednocześnie będziemy musieli inwestować w odnawialne źródła energii, a także w technologie czystowęglowe związane z utylizacją CO2, a nie magazynowaniem" - dodał Sałek. Wyjaśnił, że technologie czystego węgla pozwolą na swobodne korzystanie z węgla.

d49r4td

Sałek podkreślił, że w porozumieniu nie ma mowy o dekarbonizacji ani węglu jako "negatywnym paliwie". "Nasza struktura energetyczna związana z naszym dobrem narodowym, jakim jest węgiel, na tę chwilę jest bezpieczna, ponieważ w tym dokumencie nie ma informacji o tym, że węgiel miałby być negatywnym paliwem, czy słowa związanego z dekarbonizacją. Mówimy tylko o neutralności klimatycznej" - mówił Sałek.

Wyjaśnił, że wszystkie kraje, które przystąpiły do porozumienia paryskiego, zobowiązały się do tego, że będą w duchu konwencji składać "poszczególne, indywidualne kontrybucje" na rzecz ograniczania emisji dwutlenku węgla. Jak zauważył do tej pory w ramach Protokołu z Kioto zobowiązania takie podjęła tylko część krajów.

Podkreślił, że Polska w świetle porozumienia paryskiego "nie będzie ponosić żadnych zobowiązań finansowych". "Nasza pomoc będzie dobrowolna i tak też się stało, jeśli chodzi o deklarację przekazania środków na zielony fundusz" - powiedział wiceminister. Polska zadeklarowała dobrowolny udział w tzw. Zielonym Funduszu Klimatycznym ONZ dla słabiej rozwiniętych krajów w kwocie ok. 8 mln dolarów.

"Porozumienie będzie na wiosnę tego roku wyłożone do podpisu, pewne kwestie proceduralne będą musiały być przeprowadzone w kraju" - podsumował wiceminister.

d49r4td

Resort środowiska poinformował w czwartek na swojej stronie, że przewodniczący COP21 i minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius przekazał ministrowi środowiska Janowi Szyszko podziękowania za zaangażowanie w negocjacje i pracę na rzecz globalnego porozumienia. Fabius zaprosił polskiego ministra, aby wsparł on działania mające na celu wdrożenie w życie porozumienia klimatycznego.

Szyszko zapewnił, że Polska będzie się angażować w realizację postanowień paryskiego porozumienia. "Chcemy ograniczać dalsze ocieplanie się klimatu przy poszanowaniu możliwości gospodarczych poszczególnych krajów - stron nowej umowy. Takie jest przesłanie porozumienia klimatycznego. Będziemy też dążyć do tego, aby uzgodnienia z COP21 dotyczące uwzględnienia w redukcji emisji pochłaniania CO2 przez lasy i glebę, znalazły się w prawie europejskim" - powiedział cytowany przez resort Szyszko.

d49r4td

Podziel się opinią

Share
d49r4td
d49r4td