Trwa ładowanie...
d1wykee
d1wykee
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Wóycicka o prezydenckim projekcie emerytalnym: gest wyborczy

Prezydencki projekt ustawy, która miałaby obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 60 lat, a dla mężczyzn do 65 lat, to gest wyborczy - uważa Irena Wóycicka, która odpowiadała w kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego za kwestie społeczne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1wykee

Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek własny projekt ustawy, który przewiduje, że wiek emerytalny dla kobiet zostanie obniżony do 60 lat, a dla mężczyzn do 65 lat. Duda podkreślił, że projekt jest realizacją oczekiwań, nie tylko tych, którzy na niego głosowali, ale także tych, którzy głosowali na Bronisława Komorowskiego oraz tych, którzy do wyborów nie poszli.

"Traktuję to jako czysto wyborczy gest, popierający zaplecze partyjne pana prezydenta" - oceniła Wóycicka w poniedziałkowej rozmowie z PAP.

W ocenie byłej minister w Kancelarii Prezydenta, "powrót do zróżnicowanego wieku emerytalnego rodzi także problemy konstytucyjne". "Pan prezydent, jako prawnik, z pewnością o tym wie i raczej należy traktować to jako gest poparcia dla jego zaplecza" - dodała.

d1wykee

"Dobrze by było, gdyby pan prezydent powiedział, w jaki sposób chce zapewnić emerytury, zwłaszcza kobiet, by ich poziom zapewnił możliwość normalnego życia, a nie życia w nędzy" - mówiła Wóycicka. Zwróciła uwagę, że "celem podniesienia wieku emerytalnego było zapewnienie w przyszłości emerytur, które pozwolą na względnie bezpieczne życie, bez podnoszenia składek emerytalnych".

"Pytanie podstawowe jest takie - jeśli prezydent chce to zrobić, to jak chce zapewnić, by te emerytury pozwalały w przyszłości na przeżycie, czy np. chce podnieść składki, by były w odpowiedniej wysokości, by osoby na emeryturze, zwłaszcza kobiety, nie popadały masowo w ubóstwo" - powiedziała.

Ponadto trudno sobie wyobrazić - dodała Wóycicka - "by w trakcie jednego posiedzenia Sejmu, nawet przy dobrej woli posłów, taki projekt mógł być przedyskutowany".

Ustawa uchwalona w 2012 roku podwyższyła wiek emerytalny do 67 lat i wprowadziła stopniowe zrównanie go dla kobiet i mężczyzn. Posłowie PiS, a także związkowcy z "S" i OPZZ zaskarżyli ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. W maju 2014 roku TK uznał jednak, że jest ona zgodna z ustawą zasadniczą.

d1wykee

Podziel się opinią

Share

d1wykee

d1wykee