Wszystkie kluby, poza LPR, poprą apel w sprawie otwarcia rynków pracy dla Polaków

Wszystkie kluby poselskie - oprócz LPR -
poprą w piątkowym głosowaniu apel do parlamentów państw Unii
Europejskiej w sprawie otwarcia rynków pracy dla obywateli nowych
krajów członkowskich - zadeklarowali posłowie.

W czwartek wieczorem w Sejmie odbyła się debata nad projektem apelu przesłanym przez sejmową komisję pracy.

"Apelujemy do parlamentów państw członkowskich UE, aby w imię pogłębienia jedności Europy i jej rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego oraz umacniania więzi pomiędzy jej obywatelami, a także podnoszenia ujednoliconych wysokich standardów zatrudnienia w całej UE - podjęły stosowne działania na rzecz zniesienia ograniczeń w dostępie do rynków pracy dla obywateli nowych państw członkowskich" - czytamy w apelu.

Waldemar Wiązowski z PiS powiedział, że jego ugrupowanie popiera ten apel i "z zadowoleniem przyjmuje tę inicjatywę". Dodał, że wzrost gospodarczy, "którego rzecznikiem jest PiS i rząd" stworzy warunki do powrotu pracowników na polski rynek.

Jerzy Budnik z PO również zapewnił, że jego klub poprze apel, ponieważ opowiada się za "zasadą równości europejskiej i swobodnego przepływu pracowników". Zaznaczył jednak, że za apelem do państw UE powinien iść drugi, tym razem do rządu Kazimierza Marcinkiewicza o zintensyfikowanie prac nad tworzeniem nowych miejsc pracy w Polsce. "To ważne dla tych rodaków, dla których wyjazd za granicę to jedyna szansa na znalezienie zatrudnienia" - powiedział.

Również Samoobrona poprze apel w głosowaniu, choć - jak powiedział poseł tego ugrupowania Bolesław Borysiuk - "nie można zwrócić uwagi, że ten dokument omawiany jest w warunkach strukturalnego bezrobocia". Jego zdaniem, migracja zarobkowa Polaków nie rozwiąże tego problemu.

Włodzimierz Stępień z SLD też zadeklarował poparcie apelu przez swój klub. Zaznaczył, że SLD "wspiera i będzie wspierać wszystkie działania rządu", które prowadzą do poprawy sytuacji Polaków.

Jedynie Antoni Sosnowski z LPR stwierdził, że jego klub nie poprze apelu. "Polacy mają prawo pracy w Polsce" - powiedział. Jego zdaniem korzyści z otwarcia rynku pracy są takie, że "nasza młodzież zamiast pracować w kraju i spłacać dług wykształcenia wyjeżdża na Zachód i wykonuje najgorsze prace".

Obecny podczas debaty minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz w swym wystąpieniu skierowanym do posłów powiedział, że rząd nie traktuje otwarcia rynków pracy w UE jako sposobu na walkę z bezrobociem.

Na razie otwarte rynki pracy czekają na Polaków tylko w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szwecji - reszta krajów po rozszerzeniu UE zdecydowała się wprowadzić okresy przejściowe. Część - jak Portugalia i Hiszpania - otworzy rynek pracy od 1 maja. Częściowo swój rynek pracy otworzy także Francja. W Finlandii podobną decyzję rządu musi jeszcze przyjąć tamtejszy parlament. Włochy zapowiedziały, że przedłużą okresy przejściowe o co najmniej kolejne trzy lata, natomiast Austria i Niemcy - że aż do 2011 roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń