Wzrost przy małym obrocie

Zapowiedź restrukturyzacji zadłużenia Dubai World sprawiła, że inwestorzy potraktowali problem jako rozwiązany, a wobec tego także niebyły. Indeksy mogły wrócić do poziomów sprzed załamania.

Emil Szweda
Źródło zdjęć: © Open Finance

Zaowocowało to wzrostami indeksów w Europie o ok. 2 proc. Nasza giełda nie była wyjątkiem, choć skala wzrostu była nieco mniejsza. Sporo pisano o szaleństwie zakupów, co pasowało do opisu notowań, ale tylko w pierwszej godzinie - mieliśmy wysokie otwarcie i szybki marsz WIG20 w kierunku 2400 pkt. Sam poziom nie został osiągnięty, ale przez kolejne długie godziny - w zasadzie do zakończenia notowań - oglądaliśmy konsolidację tuż poniżej. Co naturalnie stwarza nadzieję, że już na jutrzejszej sesji zaatakujemy tegoroczne szczyty, a przynajmniej poziom 2400 pkt.

Atmosfera do tego sprzyja, bo oprócz nadziei na rajd św. Mikołaja i na efekt stycznia, posiadacze akcji mają argumenty, by trzymać je nadal. Chodzi o dzisiejszy odczyt indeksu PMI dla sektora produkcji w Polsce, który wzrósł do 52,4 pkt, co oznacza, że sektor wyszedł z recesji od razu do fazy silnego wzrostu. Również w Niemczech i Francji indeks PMI jest wysoko, dodatkowo w Niemczech stopa bezrobocia okazała się niższa od oczekiwań. Po południu okazało się, że na przekór prognozom wzrosła liczba umów kupna/sprzedaży domów w USA, oraz inwestycje budowlane. Spadł natomiast indeks ISM dla sektora produkcji w Stanach, co zaważyło na niepewnej końcówce notowań w Warszawie.

Mankamentem dzisiejszych notowań były też z pewnością obroty, które także na poniedziałkowej (wzrostowej) sesji nie zachwycały. Wartość transakcji na poziomie 1,15 mld PLN na całym rynku akcji trudno uznać za podstawę głoszenia tez o powrocie popytu na GPW, czy o szaleństwie zakupów. Dolar spadł dziś o 0,5 proc. do euro i wspólna waluta oddaliła się nieco od poziomu 1,50 USD. U nas ruch był bardziej zdecydowany - dolar spadł o 1,8 proc. do 2,73 PLN, euro o 1 proc. do 4,117 PLN, a frank o 1,2 proc. do 2,73 PLN.

Słabość dolara sprzyjała surowcom. Ropa podrożała o 1,6 proc. i kosztuje już 78,3 dolara za baryłkę. Złoto kosztowało dziś prawie 1200 dolarów za uncję, co jest kolejnym rekordem notowań. Także miedź drożejąc o 0,8 proc. wyznaczyła nowy tegoroczny szczyt.

Emil Szweda
Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯