Zbiory zbóż będą nie rekordowe, ale i tak będą dobre - Sawicki

18.06. Warszawa (PAP) - Minister rolnictwa Marek Sawicki uważa, że zbiory zbóż w tym roku mogą być tylko nieco gorsze od rekordowych ubiegłorocznych, które wyniosły prawie 30 mln...

18.06. Warszawa (PAP) - Minister rolnictwa Marek Sawicki uważa, że zbiory zbóż w tym roku mogą być tylko nieco gorsze od rekordowych ubiegłorocznych, które wyniosły prawie 30 mln ton.

Sawicki powiedział PAP, że uprawy zbóż na terenach nie zalanych przez powódź są dobre. Przy sprzyjającej pogodzie, takiej jak obecnie, rolnicy mogą uzyskać o 5-6 proc. mniej ziarna niż w ubiegłym roku. Zbiory będą jednak wyższe niż średnia wieloletnia. Dodał, że problemy mogą być jedynie z jakością ziarna.

Minister uważa, że straty w produkcji rolnej spowodowane powodzią można szacować na 3 proc., a więc "w dłużej perspektywie czasowej nie powinno to mieć wpływu na ceny, natomiast okresowo możemy się spodziewać wzrostów cen produktów rolnych".

Według GUS, zbiory zbóż w 2009 r. wyniosły 29,7 mln ton i były o 7,2 proc. wyższe niż w 2008 r.

Sawicki uważa, że na razie trudno prognozować, jak ukształtują się ceny zbóż po żniwach; w dużym stopniu zależy to od pogody. Jego zdaniem, do sierpnia cena pszenicy będzie na poziomie 500-550 zł za tonę. W połowie czerwca pszenica w skupie średnio kosztowała 517 zł/t.

Zdaniem szefa Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej (IERiGŻ) Andrzeja Kowalskiego, zbiory zbóż w 2010 roku będą niższe o 13 proc. w porównaniu do 2009 r. Krajowa Federacja Producentów Zbóż (KFPZ) szacuje, że może to być 10-proc. spadek zbiorów.

Zebrane zboże z pewnością pokryje krajowe zapotrzebowanie na ziarno, które w naszym kraju wynosi ok. 25 mln ton. W ocenie IERiGŻ, popyt na zboża nie wzrośnie, a zapasy zbóż są spore (eksperci szacują, że wynoszą one 2-3 mln ton). Według KFPZ, zapasy ziarna są znacznie mniejsze, ale problemów z zaopatrzeniem raczej nie będzie, przynajmniej jeżeli chodzi o zboże paszowe.

W przypadku braków dobrej jakości pszenicy, zawsze możliwy jest import z innych krajów, a czy będzie się to opłacało, zależy od kursu złotówki. (PAP)

awy/ je/ gma/ gor/

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Kupiła dom, może go stracić. Za długi poprzedniego właściciela
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Biegał między siedzeniami. Samolot został uziemiony na ponad 30 godzin
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Niemiecka sieć podbija Polskę. Otwiera sklep za sklepem
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Ważna zmiana w podatku od spadków i darowizn. Oto szczegóły
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Istnieją od 200 lat. Legendarny producent zamyka zakłady
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Brytyjska blogerka zachwycona polskim miastem. Porównuje je z Krakowem
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Plaga szczurów w polskim mieście. "Wieczorem nie da się wyjść"
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Sałatka za 110 zł. Ceny w Zakopanem zwalają z nóg
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Brytyjczycy rozpływają się nad polskim miastem. "Niedoceniane miejsce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Górale załamani brakiem śniegu. "Aż płakać się chce"
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Arabska linia tnie loty do Polski. Oto szczegóły
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
Włamał się do sklepu i wypił alkohol. Schronisko zarobiło fortunę
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥