Trwa ładowanie...
złoty

Złoty odzyskuje zaufanie. Dla dolara może to być najgorszy tydzień od 2009 roku

W ciągu ostatnich 10 dni notowania spadły około 20 groszy z 4,15 zł.

Share
Złoty odzyskuje zaufanie. Dla dolara może to być najgorszy tydzień od 2009 roku
Fot: Jacek Bereźnicki
d2rb6gm

Końcówka tygodnia przynosi dalsze umocnienie złotego. Okazuje się, że inwestorzy wcale nie stronią od pożyczania Polsce. To sprzyja spadkowi notowań euro i dolara. Szczególnie, że amerykańska waluta jest pod silną presją.

Mimo obniżki ratingu dla Polski przez agencję Standard & Poor's i głosów podważających wiarygodność naszego kraju wśród inwestorów zagranicznych, najnowsza aukcja obligacji skarbowych wypadła korzystnie.

d2rb6gm

Na podstawowej ofercie Ministerstwo Finansów sprzedało papiery wartościowe za 7,5 mld zł. Popyt okazał się jednak znacznie większy - przekroczył 11,5 mld zł. To dobra wiadomość dla złotego, który zyskuje w piątek na wartości. Jeden dolar kosztuje nieco poniżej 3,95 zł. Za euro trzeba zapłacić 4,41 zł.

Obserwuj bieżące notowania euro i dolara

Szczególnie dobrze prezentuje się złoty na tle amerykańskiej waluty. W ciągu ostatnich 10 dni notowania spadły około 20 groszy z 4,15 zł. Na tym może się nie skończyć.

- Najbliższe wsparcie dla pary dolar-złoty to 3,907 - komentuje Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ. Ekspert zastrzega jednocześnie, że wyhamowanie trendu spadkowego na dolarze na szerokim rynku wskazuje, iż również na USD/PLN może dojść do odbicia już z okolic 3,94 zł.

d2rb6gm

Jeśli do końca dnia utrzyma się trend spadkowy na dolarze, może to być najgorszy dla niego tydzień od 2009 roku. - Po czterech pełnych sesjach amerykańska waluta traci ponad 3 proc., co jak na rynek walutowy i główny instrument tego rynku jest rzadkością - zauważa Mateusz Adamkiewicz. Analityk HFT Brokers wskazuje, że ostatni raz notowania dolara tak kiepsko wyglądały w marcu zeszłego roku, ale ostatecznie udało się odrobić straty. Tym razem może być podobnie, ale istnieje jeden bardzo ważny warunek. Tą szansą jest rynek pracy.

- To na chwilę obecną najjaśniejszy punkt gospodarki amerykańskiej, który nie wykazuje oznak spowolnienia. Znajdujemy się już bardzo blisko stanu pełnego zatrudnienia, a mimo tego miesiąc temu poznaliśmy rewelacyjny odczyt miesięcznej zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym - zauważa Adamkiewicz. Dzisiaj będzie możliwość weryfikacji, czy rzeczywiście sytuacja jest tak dobra. O godzinie 14:30 najnowsze dane zaprezentuje Bureau of Labor Statistics.

- W ostatnim czasie rozczarowują niemal wszystkie pozostałe dane z gospodarki Stanów Zjednoczonych, a spowolnienie jest coraz bardziej widoczne.Tego wszystkiego nie mógł nie zauważyć Fed, który ostatnim swoim komunikatem wyraźnie zasugerował, że na kolejną podwyżkę stóp procentowych będziemy musieli długo zaczekać. Tym bardziej, że oprócz sytuacji wewnętrznej USA, obawy wprowadza także stan światowej gospodarki i niepokój na rynkach finansowych - komentuje ekspert HFT Brokers.

d2rb6gm

Podziel się opinią

Share
d2rb6gm
d2rb6gm