Trwa ładowanie...

Zobacz, ile Polacy płacą za energię i skąd ją biorą. Zaskakujące dane

Okazuje się, że energia elektryczna zapewnia niespełna jedną dziesiątą potrzeb energetycznych gospodarstw domowych w Polsce. Z kolei węgiel daje ciągle aż 23 proc. Polskie rodziny korzystają też z innych rodzajów energii na swoje potrzeby. W zależności od ich wyboru płacą też inne rachunki.

Share
Zobacz, ile Polacy płacą za energię i skąd ją biorą. Zaskakujące dane
Źródło: Eastnews, fot: Marcin Jurkiewicz/ EastNews
d1zs6eq

Bez energii oczywiście nie mam mowy o tak podstawowych czynnościach codziennych jak choćby gotowanie, ogrzewanie, mycie się. Jak ustalił serwis wysokienapięcie.pl, zdecydowanie najwięcej jej potrzebujemy do ogrzania domów i mieszkań. Dzieje się tak głównie ze względu na złe ich ocieplenie i stosowane do izolacji materiały.

Dlatego ogrzewanie pochłania aż 22 proc. całej energii zużywanej w Polsce. Co może zaskakiwać, połowę mniej pochłaniają wszystkie prywatne samochody. Na dalszych pozycjach tej energochłonności znalazły się: podgrzewanie wody użytkowej, gotowanie, oświetlenie i zasilanie sprzętów RTV i AGD.

Według danych GUS, Polacy zużywają w swoich domach 6 MWh na osobę. To daje ok. 21 GJ. Warto w tym miejscu dodać, że 1 GJ jest jednostka określająca ilość ciepła, którą można uzyskać spalając 50 kg węgla kamiennego, lub grzać grzejnikiem elektrycznym o mocy 2 kWh przez 139 godzin.

d1zs6eq

Nie jesteśmy w tej konsumpcji energii wyjątkowi. Unijna średnia wynosi 22 GJ i jak łatwo się domyślić jest silnie związana z warunkami pogodowymi w danym kraju. Dlatego Portugalczycy zużywają 10 GJ, Hiszpanie 13 GJ, Francuzi już 24 GJ, Niemcy 27 GJ, a Finowie aż 39 GJ.

Przeciętne polskie gospodarstwo domowe wydaje rocznie niecałe 4 tys. zł na zakup energii w ogóle, czyli płacąc rachunki za prąd, ogrzewanie czy gaz. Posiadacze samochodów wydają na paliwo prawie drugie tyle. W sumie to potężne wydatki w skali całego kraju. W 2015 r. za wszystkie nośniki energii, poza paliwami wszyscy Polacy zapłacili 53,4 mld zł. za paliwa 38,5 mld zł.

Ostatnia zima, która pokazała skale zanieczyszczenia naszego powietrza, nie powinna tak naprawę nikogo zaskoczyć. Bowiem faworytem w dostarczaniu nam energii jest węgiel kamienny. Zapewnia 23 proc. potrzeb energetycznych polskich domów, a korzysta z niego 50 proc. gospodarstw domowych w naszym kraju.

W ten sposób przede wszystkim ogrzewamy domy na wsi. Rzadziej używamy go w miastach i do podgrzewania wody. Zdecydowanie spada już udział węgla w gotowaniu. Jednak skala jego zużycia czyni nas wyjątkowymi.

d1zs6eq

Najlepiej pokazuje to fakt, że polskie gospodarstwa domowe odpowiadają aż za 84 proc zużycia węgla kamiennego we wszystkich gospodarstwach domowych w UE. Co więcej czarne złoto ma też większościowy udział w zasilaniu systemu ciepłowniczego i elektroenergetyczny.

Samo ciepło sieciowe jest z kolei na drugim miejscu zestawienia, bo dostarcza 14 proc. energii zużywanej w polskich domach. Przede wszystkim w celu ogrzewania i do podgrzewania wody w kranach.

Ciepło z sieci dociera już do 42 proc. polskich rodzin. Tutaj jesteśmy w światowej czołówce, a w Europie liderem. Tylko nieznacznie wyprzedzają nas Niemcy, a daleko za nami są Szwedzi, Finowie i Francuzi. Trzecim źródłem energii wykorzystywanym przez polskie rodziny jest benzyna 13 proc.

Blisko połowa z 11 mln samochodów prywatnych w Polsce jest zasilana właśnie tym paliwem, a to właśnie gospodarstwa domowe odpowiadają za niemal 90 proc. krajowego zużycia benzyny. Biznes i transport publiczny głównie jeździ na dieslu. Na czwartym miejscu jest gaz ziemny (12 proc.), piątym (10 proc.) olej napędowy. Co ciekawe od 2002 do 2015 r. udział samochodów prywatnych z silnikiem diesla wzrósł z 8 proc. do ponad 31 proc.

d1zs6eq

Na szóstym miejscu znalazło się drewno (9 proc.). O jego popularności oczywiście decyduje cena. Drewno jest o połowę tańsze niż węgiel. Co więcej co dziesiąta rodzina w Polsce pozyskuje drewno częściowo lub w całości bezpłatnie - wynika z ankiety GUS z 2016 r.

Dopiero na siódmym miejscu tego zestawienia znalazła się energia elektryczna. Wprawdzie w XXI w. jest najpowszechniejszym i najbardziej uniwersalnym rodzajem energii, to zapewnienia tylko mniej niż 9 proc. potrzeb energetycznych gospodarstw domowych w Polsce. O tej niskiej pozycji energii elektrycznej decyduje głównie słabe jej wykorzystywanie do ogrzewania domów. Tak robi tylko 5 proc. polskich rodzin.

Tutaj też decydują pieniądze. Według danych GUS w 2015 r. ogrzanie 1 m2 mieszkania za pomocą węgla wynosił 21 zł, gazu - 26 zł, z sieci ciepłowniczej - 31 zł, elektryczności - 37 zł.

d1zs6eq

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1zs6eq
d1zs6eq