Życie w Łodzi będzie droższe

Z założeń do budżetu wynika, że dochody miasta mają wynieść 2,8 mld zł, a wydatki 3,1 mld zł, czyli o 11 proc. więcej.

Komunikacja miejska ma nie tylko nie zdrożeć, ale być nieco tańsza
Źródło zdjęć: © WP.PL

Wzrośnie także deficyt do 321 mln zł, a na jego pokrycie miasto zaciągnie 417 mln zł kredytu. Tyle cyfry, teraz czas na konkrety.

Dochody mają pochodzić nie tylko z podwyżek opłat lokalnych, ale i z innych źródeł. Około 10 mln zł ma dać sprzedaż udziałów w miejskich spółkach: Łódzkim Przedsiębiorstwie Ogrodniczym, Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej, Tramwajach Podmiejskich czy sprzedaży akcji Łódzkiego Klubu Sportowego. Za ŁKS miasto ma dostać jeszcze 700 tys. zł. Kolejne dochody mają dać aż 20-procentowe obniżki wydatków bieżących.

Mniej niż w tym roku mają pochłonąć wyjazdy zagraniczne urzędników czy promocja. Ile dokładnie? Tego jeszcze nie wiadomo, spece od finansów właśnie nad tym pracują. Spore oszczędności miastu ma dać sprzedaż biletów MPK. Z roku na rok wpływy z tego tytułu maleją: ze 129 mln zł w 2009 r. do 124 mln zł planowanych na ten rok. Wzrost ma dać nawet obniżka cen migawek i skuteczniejsze kontrole biletów. To ostatnie by się przydało, bo dotąd miasto więcej płaci za firmy kontrolerskie niż ma wpływów z mandatów.

Magistraccy urzędnicy nie mogą liczyć na podwyżki pensji, a jeśli już - to tylko o poziom inflacji. A administracja kosztuje miasto sporo, bo aż 51,8 mln zł, nie licząc pensji pracowników delegatur.

Właściciele psów mogą spać spokojnie. Co prawda prezydent zapowiada przywrócenie podatku za psa, ale radni stanowczo mówią nie. Wpływy były na poziomie 500 - 700 tys., a połowę tych kwot "pożerały" koszty inkasentów.

Prezydent Sadzyński chce zaoszczędzić również na inwestycjach. Nie oznacza to, że będzie ich mniej. Chodzi o partnerstwo publiczno-prywatne i koncesje. Wkrótce zapowiadana jest budowa pierwszego w mieście parkingu w ramach koncesji. Jeśli ta próba się powiedzie, miasto będzie szukać kolejnych koncesjonariuszy. Trudno powiedzieć, ile da się w ten sposób zoszczędzić, ale na pewno odciąży to napięty nieco budżet.

Wzrośnie także - co ostro krytykuje PiS - zadłużenie miasta. I to sporo bo do 54,7 proc. przy 50,8 proc. po zmianach budżetowych w tym roku. Tomasz Sadzyński twierdzi, że to planowy zabieg, mający na celu uzdrowienie finansów miasta. Tłumaczy, że im szybciej miasto spłaci długi ekipy Jerzego Kropiwnickiego, tym lepiej. Dla mieszkańców.


Podwyżki podatków będą, ale tylko o poziom inflacji - rozmowa z Tomaszem Sadzyńskim, pełniącym funkcję prezydenta Łodzi Założenia do przyszłorocznego budżetu nie różnią się od tych, które przed rokiem przygotował prezydent Kropiwnicki. Dlaczego?

Ależ różnią się i to znacznie.

Były prezydent zakładał podwyżki czynszów, wody, podatków, biletów MPK. W pańskich założeniach budżetowych jest to samo.

Podwyżki w założeniach nie przekroczą poziomu inflacji. A były prezydent forsował podwyżkę podatków do maksymalnej wysokości wskazanej przez ministra. Nie wspomniałem o tym, że zdrożeją bilety. Postawiłem tylko warunek, by wpływy z tego tytułu bilansowały 40 procent wydatków na MPK. To nie oznacza podwyżki.

A obniżkę? O tańszych migawkach mówi się od dawna, a projekt dotąd nie trafił do radnych.

Rozwiązań jest kilka: od obniżki cen migawek przez zróżnicowanie taryfy na skuteczniejszych kontrolach kończąc.

A podatek za psa? Radni w 2008 roku uznali go za bezsensowny, a pomysł wraca co roku. Po co?

Na etapie projektowania budżetu prezydent ma obowiązek wskazać wszystkie źródła dochodu. Jeśli radni uznają, że podatek za psa nie ma sensu - jestem gotów przyjąć to jako autopoprawkę.

*Planuje Pan budżet z wyższymi dochodami, a prognozy mówią, że wpływy z PIT i CIT będą niższe. To skąd te wyższe dochody? *

Chcę zmniejszyć wydatki bieżące do 80 procent tegorocznego budżetu. Zaoszczędzimy na administracji, pensje nie wzrosną powyżej inflacji. Można zmniejszyć wydatki na promocję, wyjazdy zagraniczne. A w inwestycjach stawiam na partnerstwo publiczno-prywatne i koncesje. Dzięki temu też zaoszczędzimy.

Wybrane dla Ciebie
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀