WP

28 stopni na sali operacyjnej? Krakowski szpital zaprzecza słowom lekarza

Na wszystkich salach operacyjnych zainstalowana jest klimatyzacja. Sprawdziliśmy, działa poprawnie – mówi rzeczniczka prasowa krakowskiego szpitala. To odpowiedź na zarzuty anestezjologa, który twierdzi, że znieczulał pacjenta w pomieszczeniu, w którym było 28 stopni.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
To temperatura na sali zabiegowej - napisał lekarz.
To temperatura na sali zabiegowej - napisał lekarz. (Twitter Grzegorz Siwek, Fot: Twitter Grzegorz Siwek)
WP

Temperatura na sali zabiegowej w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie przekroczyła 28 stopni – poinformowała na Twitterze pracujący tam anestezjolog. Jako dowód załączył zdjęcie termometru.

Drugi zarzut dotyczy nieprawidłowego przechowywania leków w szpitalu. "Pielęgniarka na przerwy między zabiegami musi wynosić leki z tego pomieszczenia. bo się rozkładają..." - napisał i dodał, że wszystko to dzieje się za przyzwoleniem przełożonych.

WP

Jeśli to prawda, to życie pacjentów może być zagrożone. Zasady przechowywania lekarstw są ściśle określone przez producenta, a ich przegrzanie może nie tylko pozbawić je działania, ale wręcz spowodować skutki uboczne.

Obejrzyj: Przystępny język kluczem do sukcesu w biznesie

Skontaktowaliśmy się ze szpitalem.

WP

- Na wszystkich blokach operacyjnych są klimatyzatory. Po otrzymaniu państwa pytania, sprawdziliśmy, czy działają prawidłowo. Nie stwierdziliśmy żadnych nieprawidłowości – powiedziała w rozmowie z money.pl Maria Włodkowska, rzecznik szpitala.

Jak więc wyjaśnić odczyt termometru?

- Trudno się ustosunkować do tych zarzutów głównie dlatego, że nie wiadomo ani gdzie ani w jakich okolicznościach zdjęcie zostało zrobione. czy na pewno miało to miejsce na sali operacyjnej? Wynik można też łatwo zafałszować np. poprzez otwarcie okna i wystawienie termometru na świeże powietrze – tłumaczy pani rzecznik.

WP

Maria Włodkowska stanowczo zaprzeczyła jednak, że by lekarstwa mogły być nieprawidłowo przechowywane. Zapewniła, że szpital ma wszystkie niezbędne certyfikaty, przechodzi regularne kontrole dotyczące przechowywania lekarstw i nigdy nie było tu żadnych zarzutów.

Szpital będzie wyjaśniał, czy zdjęcie na pewno zostało zrobione na bloku operacyjnym szpitala klinicznego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Finanse
WP
WP