Apartament z tarasem, ale i ryzykiem

Amatorzy nieruchomości wakacyjnych w Europie mają w czym wybierać. Piękne lokalizacje, zwłaszcza na południu w basenie Morza Śródziemnego i okazyjne ceny. Trzeba jednak pamiętać o ryzyku takiego zakupu.

Apartament z tarasem, ale i ryzykiem
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

W folderach wszystko wygląda pięknie: piękne domy pod palmami, nowoczesna architektura, w tle wspaniałe wybrzeża. I jeszcze na dodatek - kusząca cena. Pokusa zostania właścicielem takiego domu lub apartamentu jest duża.

- Nie kupuj domu w Hiszpanii, ani na innych niepewnych rynkach, jako inwestycji, bo możesz stracić. Takich transakcji trzeba dokonywać, jak najbliżej miejsca zamieszkania i najlepiej we własnej walucie. Co innego, jeśli kupujemy dom dla siebie - przestrzega prezes zarządu CEE Property Group dr Paweł Grząbka. Do europejskich krajów, gdzie rośnie ryzyko biznesowe bez wątpienia należą teraz także: Grecja, Włochy i Portugalia.

- W przypadku zakupu nieruchomości za granicą musimy się liczyć, niezależnie od kraju, z dwoma podstawowymi ryzykami. Jedno to ryzyko kursowe, które teraz przy chwiejności całej strefy euro staje się dość istotne. Drugie to - wahania cen na lokalnych rynkach - mówi Paweł Grząbka.

W Europie w każdym z krajów sytuacja jest nieco inna. Na rynku hiszpańskim jest w tej chwili tanio, ze względu na to, iż wiele projektów deweloperskich zostało przejętych przez banki, które w szybkim tempie wyzbywają się przejętych nieruchomości. W efekcie można trafić oferty, zwłaszcza nieruchomości wakacyjnych, po cenie 1200-1300 euro za mkw.

Zdaniem Pawła Grząbki we Włoszech, w przeciwieństwie do Hiszpanii, nie było do tej pory kryzysu nieruchomościowego, i mieszkania "trzymają" ceny. Trudno tu wyrokować o nagłym wzroście lub spadku cen w Italii, zatem związane z tym ryzyko jest niewielkie. To sytuacja na dziś, ale może się szybko zmienić w związku z kursem euro.

- W Grecji, podobnie jak we Włoszech i Hiszpanii ryzyko zakupu nieruchomości wynika w tej chwili z trudnej sytuacji zadłużeniowej wszystkich tych trzech krajów. Wszystko zależeć będzie od tego jak się sytuacja potoczy - mówi Paweł Grząbka.

Według analityka zamieszki w Grecji są ryzykiem w przypadku dużych miast - Ateny, Saloniki, Pireus itp., ale nie dla miejscowości na wyspach, gdzie nieruchomości kupują cudzoziemcy dla siebie lub na wynajem. W Atenach raczej nikt inwestycyjnie nie kupuje domu.

- Zatem ryzyko związane z zamieszkami jest minimalne, większe związane jest z euro i obecnością Grecji w eurolandzie, ewentualnie jej bankructwo - podsumowuje Paweł Grząbka.

Jakie są przykładowe ceny i przeceny? W Hiszpanii za apartament 110 mkw. w Torreblanca (Kastylia), położony 100 metrów od morza w 2009 r. trzeba było zapłacić 270 tys. euro. Teraz kosztuje on tylko 133 tys. euro. Apartament o powierzchni 44 mkw. w Vera (region Almeria), w odległości 1200 metrów od morza w 2007 r. kosztował 102 tys. euro, obecna cena to tylko 71 tys. euro. W Roquetas de Mar (też region Almeria), 700 metrów od morza, apartament 58,5 mkw., cena początkowa, po ukończeniu w 2009 r. wynosiła 156 tys. euro. Obecna cena to tylko 111,4 tys. euro.

Te przeceny są zrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w Hiszpanii, według różnych szacunków jest od ok. 650 tys. do miliona wybudowanych apartamentów i domów, które czekają na nabywców.

- Właściwa rada nie powinna brzmieć, żeby nie kupować domów w Hiszpanii. Jeśli jest tanio, to warto kupić taką nieruchomość, ale tylko pod warunkiem, że mamy kapitał, który możemy zamrozić na co najmniej kilkanaście lat. Wcześniej się tam chyba nie poprawi. Poza tym każda inwestycja w nieruchomość jest długoterminowa, a na rynkach ogarniętych kryzysem tym bardziej. Jeśli ktoś nie może przystać na takie warunki, to rzeczywiście lepiej, żeby takiego domu nie kupować - mówi szef Zespołu ds. Rynku Nieruchomości w Instytucie Ekonomicznym NBP prof. Jacek Łaszek ze Szkoły Głównej Handlowej, szef Zespołu ds. Rynku Nieruchomości w Instytucie Ekonomicznym NBP.

Co do innych kosztów związanych z zakupem i posiadaniem nieruchomości zagranicą, to należy je odnieść do polskich realiów.

- U nas koszty związane z zakupem nieruchomości na rynku wtórnym sięgają 5 proc. wartości nieruchomości. Dla porównania, zakładając zakup nieruchomości o wartości 500 tys. euro, w USA wynoszą 6 proc., we Francji ok. 12 proc., w Niemczech 8 proc., w Wielkiej Brytanii 5,6 proc., podobnie w Szwecji. W Estonii z kolei jest to 4,6 proc. - wylicza dr Paweł Grząbka.

Z kolei Jerzy Ptaszyński, analityk AMRON zwraca uwagę ma fakt, że w innych krajach mogą obowiązywać specyficzne przepisy prawa budowlanego czy zagospodarowania przestrzennego.

- Kupujemy sobie dom lub apartament z pięknym widokiem i za to płacimy, a potem się okazuje, że przed naszymi oknami powstaje kolejny budynek, który ten widok zasłania - mówi Jerzy Ptaszyński.

Oczywiście można to sprawdzić, ale jeśli nie znamy języka i realiów lokalnego rynku, to taki zakup wymaga zatrudnienia specjalistycznej firmy, która to sprawdzi i zadba o inne formalności. Takiej firmie trzeba za to zapłacić. Podobnie, jeśli zamierzamy nasz wakacyjny dom lub apartament wynajmować i czerpać z tego zyski.

- W wielu krajach ceny nieruchomości są relatywnie niskie, ale marże firm, które zarządzają nieruchomościami sięgają tam nawet 40 - 45 proc. Z taką sytuacją możemy się spotkać np. w Bułgarii - przestrzega Jacek Twardowski, dyrektor sprzedaży w Kristensen Group, firmie duńskiego pochodzenia, która zajmuje się wyłącznie budową nieruchomości wakacyjnych.

- Trzeba pamiętać, że nieruchomości to aktywa mało płynne, a zwłaszcza w sytuacji, kiedy, tak jak w Hiszpanii, na rynku utrzymuje się znaczna przewaga podaży. Innymi słowy - jeśli będziemy chcieli taką nieruchomość sprzedać, to może się okazać, że będzie to zadanie trudne i długotrwałe, a osiągnięta cena będzie daleka od naszych oczekiwań - podkreśla Jerzy Ptaszyński.

Według danych firmy Euler Hermes, która oceniała sytuację na rynkach budowlanych w poszczególnych krajach w Hiszpanii na próżno szukać symptomów wskazujących na możliwą poprawę sytuacji. Ceny nieruchomości, które w latach 2000-2007 wzrosły dwukrotnie, w ostatnich trzech latach spadły o 13 proc,. Zadłużenie gospodarstw domowych jest obecnie dwukrotnie wyższe niż 10 lat temu. Liczba nowych inwestycji budowlanych znajduje się na poziomie siedmiokrotnie niższym niż w rekordowym roku 2006. Szacuje się, że na rynku jest 650 tys. niesprzedanych nieruchomości mieszkaniowych.

"Od trzech lat branża budowlana w Hiszpanii, która wcześniej napędzała wzrost gospodarczy, znajduje się w chronicznym kryzysie" - czytamy w raporcie.

Nie najlepiej jest także we Włoszech, gdzie ceny nieruchomości w ciągu ostatnich dziesięciu lat rosły szybciej od dochodów. Liczba nowych inwestycji budowlanych nadal znajduje się wyraźnie poniżej rekordowego poziomu odnotowanego w roku 2005. Aktywność na rynku budowlanym pozostaje niewielka i nic nie wskazuje na zmianę trendu w krótkim lub średnim okresie.

- Trzeba brać pod uwagę, że na rynkach ogarniętych kryzysem może dojść np. do drastycznego podwyższenia opłat i podatków od nieruchomości, nie wspominając o kosztach utrzymania. Skoro sytuacja jest niestabilna, to opłaty również mogą takie być - mówi prof. Łaszek.

Źródło artykułu:PAP

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (880 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.