Bez przełomu

Wydarzeniem technicznym ostatnich sesji była na pewno piątkowa obrona strefy wsparcia: 2245 – 2248 pkt. Po wcześniejszym przełamaniu węzła Fibonacciego: 2277 – 2281 pkt. fala spadkowa przyspieszyła i ostatecznie z dość wyrazistą reakcją popytu mieliśmy do czynienia dopiero we wspomnianym już korytarzu cenowym: 2245 – 2248 pkt.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BZ WBK

Wydarzeniem technicznym ostatnich sesji była na pewno piątkowa obrona strefy wsparcia: 2245 – 2248 pkt. Po wcześniejszym przełamaniu węzła Fibonacciego: 2277 – 2281 pkt. fala spadkowa przyspieszyła i ostatecznie z dość wyrazistą reakcją popytu mieliśmy do czynienia dopiero we wspomnianym już korytarzu cenowym: 2245 – 2248 pkt.

Popołudniowa faza piątkowego handlu przebiegła zatem pod znakiem silnego wzrostu presji popytowej. Warto podkreślić, że w przedpołudniowym fragmencie wczorajszych notowań byliśmy świadkami kontynuacji tej inicjatywy.

W efekcie bardzo szybko doszło do konfrontacji w lokalnym węźle podażowym: 2280 – 2285 pkt. Niestety zarówno pierwsza, jak i druga próba przełamania tej przeszkody nie zakończyła się sukcesem. Jedynie doszło do naruszenia górnego ograniczenia strefy, ale ta okoliczność nie zachęciła popytu do wykreowania kolejnego impulsu. W komentarzach podkreślałem, że następstwem sforsowania węzła: 2280 – 2285 pkt. powinien być test kluczowego przedziału oporu: 2305 – 2309 pkt., czyli tzw. pierwszej zapory podażowej Fibonacciego wytyczonej na bazie zniesienia 14.6%.

Rekomendowany scenariusz nie urzeczywistnił się jednak. Po wykonaniu ruchu powrotnego do strefy: 2280 – 2285 pkt. kontrakty weszły natomiast w fazę ruchu bocznego i przez kilka następnych godzin byliśmy świadkami raczej mało ciekawego handlu. Więcej emocji pojawiło się dopiero z chwilą wejścia rynków Eurolandu w fazę korekty. Bardzo szybko dostrzegliśmy ten fakt, reagując w identyczny sposób, choć ze zdecydowanie większą dynamiką. Warto podkreślić, że wzrost presji podażowej na GPW zbiegł się w czasie ze zmianą nastrojów na rynku walutowym (powolna deprecjacja złotówki). W końcowej fazie handlu zostało wyznaczone nowe minimum cenowe poniedziałkowej sesji. To dość dobrze ilustruje nastroje, z jakimi mieliśmy do czynienia w tym fragmencie notowań. Ostatecznie zamknięcie czerwcowej serii kontraktów wypadło na poziomie 2261 pkt. Stanowiło to spadek wartości FW20M13 w odniesieniu do piątkowej ceny rozliczeniowej wynoszący 0.26%.

Obraz
© (fot. DM BZ WBK)

W komentarzach podkreślałem, że następstwem sforsowania lokalnej strefy oporu: 2280 – 2285 pkt. będzie najprawdopodobniej test tzw. pierwszej zapory podażowej Fibonacciego: 2305 – 2309 pkt. Z racji sporego wyprzedania rynku i istotnego faktu związanego z bliskim usytuowaniem kluczowej strefy wsparcia: 2230 – 2233 pkt. skonstruowanej na bazie zniesienia 61.8%, ten scenariusz wydawał się bardzo prawdopodobny. Niestety bykom ewidentnie zabrakło wczoraj determinacji i nawet lokalna (z założenia mniej istotna) strefa oporu: 2880 – 2885 pkt. okazała się dla nich zbyt trudnym wyzwaniem. Nie jest to z pewnością pozytywny sygnał, gdyż w tak newralgicznym rejonie cenowym popyt powinien jednak wykazywać się zdecydowanie większą aktywnością. Tym bardziej, że dopiero wyeksponowane na wykresie strefy: 2305 – 2309 pkt. i 2322 – 2326 pkt. cechują się ponadprzeciętną wiarygodnością.

W moim odczuciu warto „pociągnąć” ten wątek i przede wszystkim wyeksponować zakres Fibonacciego: 2322 – 2326 pkt. O ważnym i kluczowym w kontekście przebiegu kolejnych sesji wydarzeniu technicznym moglibyśmy według mnie mówić z chwilą sforsowania tej właśnie przeszkody cenowej. Z wykresu jasno bowiem wynika, że dodatkowo przecinają się tutaj aż dwie Median Lines (strzałka na wykresie), co w ogromnym stopniu wzmacnia znaczenie w/w przedziału. Z kolei w rejonie znanej nam już zapory cenowej: 2305 – 2309 pkt. przebiega czerwona ML. Również nie jest to z pewnością fakt bez znaczenia. Sygnałem świadczącym o zmieniającym się na FW20M13 układzie sił rynkowych byłoby jednak dopiero zanegowanie węzła podażowego: 2322 – 2326 pkt. Dopiero w takim przypadku wzrosłoby prawdopodobieństwo wejścia rynku w kolejną fazę ruchu odreagowującego, co w kontekście przebiegu wczorajszej sesji nie jest z pewnością scenariuszem bazowym.

Pozostaje jednak kwestia wsparcia: 2245 – 2248 pkt. i korytarza cenowego: 2230 – 2233 pkt. wytyczonego na bazie wykresu kontynuacyjnego kontraktów w skali tygodniowej. Wydaje się, że obóz byków powinien nadal inicjować w tym rejonie działania obronne, gdyż w przeciwnym razie pojawią się kolejne, niepokojące sygnały rynkowe. Tak naprawdę zanegowanie strefy: 2230 – 2233 pkt., czyli między innymi zniesienia 61.8% całej poprzedniej hossy oznaczałoby, że ruch spadkowy na FW20M13 wejdzie prawdopodobnie w swoją kolejną fazę.

Podsumowując, jedynym argumentem przemawiającym za możliwością wzrostu presji popytowej na FW20M13 jest bliskie usytuowanie niezwykle istotnych zapór popytowych. Wczoraj przekonaliśmy się jednak, że nawet lokalna przeszkoda cenowa: 2280 – 2285 pkt. jest dla kupujących nie byle jakim wyzwaniem. Porażka w tym rejonie świadczy o utrzymującej się słabości popytu. Nie jest to zatem pozytywny sygnał, ale być może obóz byków potrzebuje trochę więcej czasu na przysłowiowe przegrupowanie swoich sił. W tym kontekście nadal obserwowałbym uważnie zakres oporu: 2305 – 2309 pkt. i kluczową w moim odczuciu zaporę podażową: 2322 – 2326 pkt.

Paweł Danielewicz
analityk techniczny
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀