Buzek: gminy powinny wspierać małe firmy w pozyskiwaniu pieniędzy z UE 

W każdej gminie powinny być specjalne komórki, by pomagać i doradzać firmom - zwłaszcza małym - których nie stać na prawników czy specjalistów od funduszy europejskich - przekonywał w piątek w Kędzierzynie-Koźlu b. przewodniczący PE Jerzy Buzek.

Buzek spotkał się w Kędzierzynie-Koźlu z przedsiębiorcami i samorządowcami na zaproszenie b. posła i kandydata na prezydenta tego miasta Roberta Węgrzyna. Przekonywał, że możliwości finansowe w zakresie pozyskiwania unijnych pieniędzy w kolejnych latach są jeszcze większe, niż były - również dla małych i średnich firm.

"Przede wszystkim mamy w naszej +szufladce unijnej+, z tych pieniędzy, które dostaliśmy z Unii Europejskiej, ok. 20 mld zł na małe i średnie firmy - po to, by się rozwijały, zmieniały swój profil produkcji" - podkreślił Buzek. "Mamy także około 20 mld zł na oszczędzanie energii, na nową energetykę. To także jest wielkie pole do popisu dla małych i średnich firm".

Są też - jak powiedział b. przewodniczący PE - pieniądze na tzw. innowacyjną gospodarkę, które dają szasnę na współpracę małych i średnich firm z jednostkami badawczymi. "Jeśli małe i średnie firmy czy mikrofirmy powiążą się w jakieś korporacje czy stowarzyszenia i wystąpią wspólnie z instytucją naukową, to mogą dostać naprawdę spore środki np. na to, by otworzyć nową produkcję" - przekonywał Buzek.

Podkreślił również, że są środki europejskie, po które można sięgać "prosto z Unii Europejskiej". Jak dodał, może to być np. wsparcie dostępne w ramach tzw. programu COSME, w ramach którego dostępne są głównie krótkotrwałe, niskooprocentowane pożyczki dla małych firm. "Wiele firm, które startuje - zwłaszcza młodzi ludzie, którzy mają pomysł - potrzebuje takiej krótkotrwałej pożyczki. Ale nie chce płacić wielkich odsetek, bo nie da rady" - zaznaczył Buzek.

Konfirmował, że są też w UE pieniądze np. na wyjazdy za granicę w ramach programu Erasmus dla przedsiębiorców - także kierowanego głównie do młodych ludzi, którzy zaczynają swój biznes. "Wysyła się takiego człowieka za pieniądze unijne, by pooglądał firmy na zachodzie Europy, na Węgrzech czy w Szwecji - wszędzie tam, gdzie są dobre firmy z jakiejś dziedziny. Ten człowiek jest tam na koszt UE przez parę tygodni czy miesięcy, uczy się, wraca i zakłada w kraju firmę" - wyjaśnił Buzek.

Dodał, że unijnego wsparcia można również szukać w programie Horyzont 2020, gdzie jest do rozdysponowania blisko 80 mld euro na badania prowadzone z udziałem jednostek badawczych.

Po spotkaniu z przedsiębiorcami Buzek mówił mediom, że możliwości na pozyskanie unijnych pieniędzy "jest tak dużo, aż trudno się w tym rozeznać". "Warto więc by w każdej gminie - czy to wieś, mniejsze miasto czy duże miasto - były specjalne komórki, które pomogą przedsiębiorcom. Zwłaszcza tym małym, bo ich nie stać na to, by opłacać prawników czy specjalistów od funduszy europejskich" - podkreślił.

Buzek mówił też, że do Kędzierzyna-Koźla przyjeżdża bardzo chętnie, bo jest związany z tym miastem od dziesięcioleci. "Zawsze najbardziej interesujące były tu dla mnie zakłady azotowe, gdzie jeździłem dziesiątki razy z pobliskich Gliwic" - mówił. Dodał, że to waśnie zakłady azotowe mają "od wielu lat na stole niezwykły projekt zgazowania węgla".

Tłumaczył, że w czasach, gdy "martwimy się, czy będą dostawy gazu" i co zrobić z polskim węglem, którego "na hałdach jest 8 mln ton", zgazowanie węgla mogłaby być szczególnie korzystne. "My tę metodę mamy opracowaną w Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu, także w Politechnice Śląskiej i AGH w Krakowie. Kilka firm, takich jak Tauron, duża firma energetyczna, weszły w ten projekt. I od 5 lat ten projekt czeka na realizację" - tłumaczył przekonując, że to niezwykle innowacyjna rzecz.

Jak mówił, chodzi o produkowanie równoczesne prądu elektrycznego, ciepła i gazu do ogrzewania mieszkań. "Czyli my nie będziemy potrzebowali tak wiele gazu ze wschodu, bo mamy nasz węgiel i z niego będziemy produkowali nie tylko prąd i ciepło, ale także gaz" - wyjaśnił Buzek. Jak dodał "wszędzie w Polsce bardzo popiera ten projekt".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
InPost z nową usługą. Tyle kosztuje wysłanie paczki za granicę
InPost z nową usługą. Tyle kosztuje wysłanie paczki za granicę
Biedronka wprowadza nowości w kasach samoobsługowych. Są vouchery
Biedronka wprowadza nowości w kasach samoobsługowych. Są vouchery
Niemiecki gigant rozbudowuje fabrykę w Polsce. Będzie zatrudniać
Niemiecki gigant rozbudowuje fabrykę w Polsce. Będzie zatrudniać
Pracowałeś w Szwecji? Na taką emeryturę możesz liczyć
Pracowałeś w Szwecji? Na taką emeryturę możesz liczyć
Fala zwolnień grupowych w Polsce. Tu pracę ma stracić 1000 osób
Fala zwolnień grupowych w Polsce. Tu pracę ma stracić 1000 osób
Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie
Szukają ludzi do pracy. Płacą nawet 20 tys. zł miesięcznie
Kosztował prawie 100 mln zł. Kolejna odsłona litanii usterek
Kosztował prawie 100 mln zł. Kolejna odsłona litanii usterek
Mówili, że to opał. Wielka akcja KAS. Chodzi o 180 tys. zł
Mówili, że to opał. Wielka akcja KAS. Chodzi o 180 tys. zł
Znajdź liczbę 46. Niewiele osób robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Niewiele osób robi to w mniej niż 20 sekund
Wyjechali za granicę. ZUS chce od nich setek tysięcy. Resort tłumaczy
Wyjechali za granicę. ZUS chce od nich setek tysięcy. Resort tłumaczy
"Kosy na sztorc". Awantura o ROD. Boją się zamiany w parking
"Kosy na sztorc". Awantura o ROD. Boją się zamiany w parking
Zmiany na SOR. Tak ma wyglądać segregacja pacjentów
Zmiany na SOR. Tak ma wyglądać segregacja pacjentów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯