Trwa ładowanie...
d4dblxt

CBOS: najpopularniejsze są gry Totalizatora Sportowego

W ciągu ostatniego roku ponad połowa Polaków zagrała w jedną z gier lub loterii Totalizatora Sportowego - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. Jednocześnie 60 proc. Polaków deklaruje, że są zdecydowanymi przeciwnikami hazardu.
Share
d4dblxt

Z badania wynika, że wśród gier "na pieniądze" zdecydowanie najbardziej popularne są gry Totalizatora Sportowego; 56 proc. respondentów zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku co najmniej raz zagrała w którąś z gier lub loterii TS.

Co dwudziestego Polaka (5 proc.) można określić jako namiętnego gracza, bo grał w jedną z gier przynajmniej kilkadziesiąt razy, a zatem - zakładając mniej więcej systematyczny rozkład częstości grania - częściej niż kilka razy w miesiącu.

12 proc. respondentów grało raz lub co najwyżej dwa razy w miesiącu. Ponad jedna czwarta Polaków (28 proc.) to - jak określił w raporcie z badań CBOS - tzw. gracze kumulacyjni, którzy licząc na uśmiech fortuny pozwalają sobie na trochę nadziei na zmianę swojego statusu materialnego tylko raz na jakiś czas, najczęściej przy okazji skumulowania się dużych wygranych w Lotto.

d4dblxt

Co dziewiąty Polak (11 proc.) w ciągu ostatniego roku korzystał z oferty Totalizatora Sportowego tylko sporadycznie - raz czy dwa razy. Ponad dwie piąte badanych (45 proc.) nie grało w ostatnich dwunastu miesiącach w żadną grę firmowaną przez Totalizatora.

W Lotto i pozostałe gry TS częściej grają mężczyźni niż kobiety, relatywnie młodzi i w średnim wieku (od 25. do 44. roku życia), mieszkańcy miast średniej wielkości (od 20 tys. do 500 tys. ludności), osoby dobrze sytuowane. Częściej grają też badani z wykształceniem co najmniej zawodowym niż podstawowym. Z oferty spółki najczęściej korzystają robotnicy wykwalifikowani, technicy i średni personel, pracownicy administracyjno-biurowi, a także osoby pracujące na własny rachunek oraz gospodynie domowe.

Jak podało CBOS, aż 16 proc. ankietowanych co najmniej raz w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wysyłało płatne esemesy lub dzwoniło za odpowiednią opłatą licząc na jakąś wygraną. Audiotele, konkursy esemesowe i telefoniczne to częściej ulubiona rozrywka kobiet niż mężczyzn. Najczęściej uczestniczą w nich osoby w wieku 25-34 lata lub młodsze (18-24 lata), częściej mieszkańcy dużych miast (powyżej 100 tys. ludności), badani z wykształceniem co najmniej średnim.

6 proc. badanych zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku grało w loterię Państwowego Monopolu Loteryjnego. Nieznacznie mniej (5 proc.) przyznaje się do gry na automatach o niskich wygranych. Z tej formy hazardu korzystają przede wszystkim młodzi mężczyźni w wieku od 18 do 24 lat, najczęściej uczący się lub pozostający bez pracy.

d4dblxt

Trzy piąte Polaków (60 proc.) można zaliczyć do zdecydowanych przeciwników hazardu, dalsza jedna piąta (20 proc.) również ocenia go negatywnie, choć nie jest w swych poglądach tak zdecydowana. Prawie co piąty respondent (17 proc.) w mniejszym lub większym stopniu ma do hazardu stosunek pozytywny, choć tylko 3 proc. przyznaje wprost, że go lubi.

Badanie przeprowadzono w dniach 4-9 listopada 2009 roku na liczącej 1022 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.

d4dblxt

Podziel się opinią

Share
d4dblxt
d4dblxt