Coraz więcej agresji ze strony nauczycieli

Około 90 proc. spraw, które trafiają do rzecznika dyscyplinarnego dla
nauczycieli, dotyczy krzywdzenia dzieci; coraz więcej skarg na zachowanie nauczycieli trafia też do
Rzecznika Praw Dziecka - alarmują eksperci.

Obraz
Źródło zdjęć: © © Franck Boston - Fotolia.com

Około 90 proc. spraw, które trafiają do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli, dotyczy krzywdzenia dzieci; coraz więcej skarg na zachowanie nauczycieli trafia też do Rzecznika Praw Dziecka - alarmują eksperci.

Jak chronić dzieci przed przemocą i wykorzystywaniem w szkołach, przedszkolach i innych placówkach, zastawiali się uczestnicy konferencji zorganizowanej w czwartek przez Fundację Dzieci Niczyje (FDN).

"Bardzo istotne jest, aby dzieci były bezpieczne w miejscach, w których spędzają dużo czasu i którym powierzyli je ich rodzice. Do tego potrzeba jasnych zasad: reagowania na przemoc, bezpiecznych relacji personelu z dziećmi i prowadzenia odpowiedniej profilaktyki" - podkreśliła dyrektorka FDN dr Monika Sajkowska.

Beata Sobocińska z Biura RPD poinformowała, że w zeszłym roku do rzecznika wpłynęło ok. 3 tys. spraw związanych z problemami szkolnymi. Jedna z nich dotyczyła ucznia VI klasy, pochodzącego zza wschodniej granicy (mówiącego ze specyficznym akcentem) wychowywanego przez samotną matkę. Chłopiec przez długi czas był ofiarą agresywnych zachowań ze strony kolegów. Matka zgłaszała ten problem nauczycielom, ale nie doczekała się reakcji. Zainterweniowała w kuratorium, ale kurator nie stwierdził uchybień. W końcu koledzy podłożyli chłopcu do plecaka cudzy telefon, uczeń został oskarżony o kradzież, a szkoła skierowała wniosek do sądu o wgląd w sytuację rodzinną dziecka. Matka zgłosiła się do RPD, bojąc się, że straci prawa rodzicielskie.

Sąd wydał pozytywną opinię o chłopcu, stwierdził także, że matka wzorowo sprawuje nad nim opiekę. W opinii napisał, że chłopiec był nękany przez rówieśników. Na wniosek RPD szkoła ponownie została skontrolowana przez kuratorium i dopiero po otrzymaniu konkretnych wytycznych problem został rozwiązany.

Sobocińska tłumaczyła, że zdaniem rzecznika to pedagodzy w głównej mierze skrzywdzili tego ucznia, nie reagując na skargi chłopca ani jego matki.

Zaznaczyła, że w takich przypadkach bardzo ważne jest podejście nauczycieli. Podkreśliła, że ich praca jest coraz trudniejsza, m.in. dlatego, że do szkół trafia coraz więcej dzieci z orzeczeniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych, w gimnazjum tacy uczniowie stanowią 4,3 proc. "W pracy z takimi dziećmi wieloletnie doświadczenie nie wystarczy, tu potrzebna jest konkretna wiedza" - przekonywała.

Jak dodała, do biura RPD trafia wiele spraw w związku z niewłaściwą realizacją orzeczeń. Niestety, najczęściej dopiero wtedy, gdy szkoła kieruje do sądu wniosek o wgląd w sytuację rodzinną dziecka.

Zofia Rudzińska z biura rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy Wojewodzie Mazowieckim poinformowała, że najczęstsze zarzuty wobec nauczycieli dotyczą przemocy fizycznej, psychicznej, molestowania seksualnego (m.in. wypowiedzi z podtekstem seksualnym), narażenie na niebezpieczeństwo, nieetycznego zachowania (np. pomoc podczas egzaminu, płatne korepetycje dla własnych uczniów).

Dodała, że w zeszłym roku biuro rozpatrywało 20 spraw, z których 90 proc. dotyczyło krzywdzenia dzieci. W tym roku jest ich więcej - do tej pory 25, z czego 20 dotyczy krzywdzenia.

Jolanta Zmarzlik z FDN mówiła, że podobnie jak w przypadku krzywdzenia dzieci przez rodziców, także w przypadku przemocy ze strony pedagogów można zidentyfikować czynniki ryzyka.

W przypadku nauczycieli wskazała na wypalenie zawodowe, brak superwizji, a także chęć pokazania, że jest się "fajnym dorosłym", co może prowadzić do przekraczania granic. Jeśli chodzi o uczniów jej zdaniem najbardziej na przemoc narażone są dzieci upośledzone umysłowo, a także te o specjalnych potrzebach edukacyjnych oraz te, które nie mają właściwego zaplecza domowego i lgną do dorosłych, przekraczając granice.

Mówiąc o ryzykownych sytuacjach, postawiła kilka pytań. Np., czy nauczyciel powinien być znajomym uczniów na facebooku, udostępniać im prywatne zdjęcia, wchodzić w ich wirtualne relacje? Czy na wycieczce nauczyciel może spać z uczniem w jednym pokoju? W opinii ekspertki są to zachowania ryzykowne.

(AS)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇