Trwa ładowanie...
d3sb7i4

Dane o sprzedaży detal. i produkcji sugerują poprawę dynamiki PKB wg analityków

Warszawa, 19.07.2016 (ISBnews) - Analitycy oczekiwali poprawy dynamik wzrostu produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w czerwcu br. Dane nie rozczarowały. Jednocześnie potwierdziły, że konsumpcja stała się znaczącym motorem wzrostu polskiej gospodarki.

Share
d3sb7i4

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych zwiększyła się w czerwcu o 6% r/r wobec 3,5% r/r w maju. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 7,3%. Analitycy ankietowani przez ISBnews liczyli, że produkcja sprzedana przemysłu odnotowała tempo od 4,4-10,9% wzrostu r/r przy średniej w wysokości 6,56%. Z kolei sprzedaż detaliczna (w cenach bieżących) wrosła o 4,6% r/r w czerwcu 2016 r., a w ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 3,2%. Prognozy ekonomistów ankietowanych przez ISBnews wahały się od 3% do 5,6% wzrostu, przy średniej na poziomie 4,18% wzrostu.

Zdaniem analityków, można mówić o stabilnej sytuacji w polskim przemyśle, który rośnie pomimo słabnącego przemysłu globalnego, słabych danych energetyki krajowej i górnictwa. Podkreślają, że wypłaty w ramach programu Rodzina 500+ w czerwcu, stanowiły znaczący impuls popytowy. Wzrastająca konsumpcja, płace i pozytywne płynące z rynku pracy mogą dodać optymizmu na oczekiwaną poprawę PKB za II kw. Ekonomiści zwracają też jednak uwagę, że wzrost gospodarczy w kolejnych kwartałach może być uzależniony od tego jak europejska gospodarka poradzi sobie z efektem Brexit'u.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

d3sb7i4

"Choć nie znamy jeszcze wszystkich danych za czerwiec (i tym samym za cały II kwartał), możemy jednak już stwierdzić, że dają nieco optymizmu co do tempa wzrostu gospodarczego w II kwartale, po rozczarowującym I kwartale. W kolejnych kwartałach wzrost gospodarczy będzie w znacznym stopniu uzależniony od tego, jak europejska gospodarka poradzi sobie z konsekwencjami Brexitowego referendum. Kanałem oddziaływania tego problemu na krajową koniunkturę będzie eksport oraz efekt psychologiczny związany z wstrzymywaniem inwestycji." - analitycy BGK.

"Dzisiejsze dane, w połączeniu z opublikowanymi wczoraj bardzo przyzwoitymi statystykami z rynku pracy, są dla RPP argumentem za stabilizacją stóp procentowych w kolejnych miesiącach" - główny ekonomista Banku Pocztowego, Monika Kurtek.

"Oczekujemy, że wpływ obu tych czynników tj. wzrostu dochodów gospodarstw domowych z pracy jak również z tytułu wypłacalnych świadczeń w kolejnych miesiącach będzie jeszcze silniej pozytywnie wpływał na wyniki konsumpcji i sprzedaży detalicznej." - analitycy BOŚ Banku.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

d3sb7i4

"Wzrost produkcji był podwyższony efektem kalendarzowym, a po eliminacji tego efektu dynamika utrzymała się na majowym poziomie 3,6% r/r. Mocny i nieprzerwany spadek w budownictwie nie jest dobrą wróżbą dla perspektyw inwestycji. Trzeba przyznać, że odbicie w sprzedaży detalicznej było mocniejsze niż się spodziewaliśmy, być może częściowo dzięki wydatkom finansowanym środkami z 500+, ale naszym zdaniem silna konsumpcja prywatna nie wystarczy aby pchnąć w górę tempo wzrostu PKB jeśli eksport i inwestycje będą rozczarowujące (co wydaje się prawdopodobne biorąc pod uwagę ostatnie dane i możliwe konsekwencje referendum w sprawie Brexitu). W sumie, czerwcowe dane nie wydają się zbyt optymistyczne i wspierają naszą prognozę, wg której tempo wzrostu PKB w II kwartale nie było wyraźnie lepsze niż w I kwartale (blisko 3% r/r)." - analitycy banku BZWBK.

"Po relatywnie słabych majowych wynikach w przemyśle i handlu czerwiec przyniósł ich wyraźną poprawę. Ma to silny związek z liczbą dni roboczych i handlowych, która w czerwcu br. ze względu na brak długich weekendów była większa niż w maju br. i czerwcu ubiegłego roku. Widać jednak także coraz większy wpływ Programu 500+. W szczególności ponownie wysoki dwucyfrowy wzrost w ujęciu rocznym zanotowano w czerwcu w przypadku sprzedaży samochodów oraz mebli, RTV i AGD. Dane te potwierdzają tym samym, że konsumpcja staje się głównym filarem wzrostu polskiej gospodarki. Na podstawie danych dotyczących sprzedaży detalicznej w okresie od kwietnia do czerwca jej wzrost można szacować na około 3.4-3.5%r/r wobec 3.2%r/r w pierwszym kwartale br. Niestety inne dane, dotyczące produkcji budowlano-montażowej, która w czerwcu już piąty miesiąc z rzędu spadała w dwucyfrowym tempie, wskazują na spadek inwestycji w gospodarce w drugim kwartale br. Dynamika PKB w drugim kwartale wyniosła - według moich szacunków - około
3.2-3.4%r/r wobec 3.0%r/r zanotowanych w pierwszym kwartale, a w całym roku wyniesie maksymalnie 3.5%." - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej są nieco lepsze od prognoz. Sytuacja na rynku pracy stopniowo poprawia się, co będzie sprzyjać poprawie nastrojów konsumenckich oraz wyższej dynamice konsumpcji, którą dodatkową wspiera rządowy program Rodzina 500+." - analityk Banku Pekao Wojciech Matysiak.

"Dane czerwcowe wpisują się w nasz scenariusz poprawy koniunktury, po jej przejściowym wyhamowaniu w Q1. Słabość produkcji budowlanej sugeruje jednak, utrzymanie niskiej dynamiki inwestycji. W kontekście stóp procentowych, dane te wspierają oczekiwania stabilizacji parametrów polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach. Dobre wyniki sprzedaży to efekt złożenia kilku czynników. Z jednej strony korzystnie na wyniki sprzedaży działały czynniki kalendarzowe i większa liczba dni roboczych. Dodatkowo mistrzostwa Europy w piłce nożnej zwiększyły sprzedaż sprzętu RTV, a wypłata świadczeń w ramach programu Rodzina 500+ stanowiła dodatkowe impuls popytowy. W efekcie, przyspieszyła dynamika niemal wszystkich kategorii sprzedaży, a największe wzrosty zanotowała sprzedaż dóbr trwałego użytku (sprzęt AGD RTV, odzież i obuwie, samochody). Potwierdza to oczekiwania, iż to właśnie konsumpcja prywatna będzie głównym motorem wzrostu gospodarczego w najbliższych kwartałach. Biorąc pod uwagę tendencje na rynku pracy i rosnące
dochody realne, a także wypłaty świadczeń w ramach programu rodzina 500+, możliwości utrzymania wysokiej dynamiki konsumpcji pozostają dobre" - analityk Banku Millennium.
"Do wyższej dynamiki sprzedaży detalicznej na pewno przyczyniła się wyśmienita sytuacja na rynku pracy w postaci rosnącego zatrudnienia, wzrostu realnych wynagrodzeń, spadającego bezrobocia, a tym samym także malejącego ryzyka utraty pracy. W kierunku wyższej sprzedaży oddziaływała także wypłata świadczeń rodzinnych w ramach programu 500+. To tym świadczeniom można przypisać wyższą dynamikę sprzedaży w sklepach wielkopowierzchniowych. Z kolei zwiększona sprzedaż w kategorii RTV mogła być wynikiem zwiększonego popytu na telewizory w związku z mistrzostwami Europy w piłce nożnej EURO2016. Biorąc pod uwagę niską dynamikę inwestycji ogółem podtrzymujemy naszą prognozę wzrostu PKB w całym 2016 r. na poziomie ok. 3,3-3,4%. Dane są pozytywne dla złotego, gdyż pokazują brak negatywnego wpływu deflacji na realną aktywność gospodarczą" - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.
"Czerwcowe, bardzo dobre wyniki produkcji w przemyśle potwierdziły, że słabsze dane z maja nie wynikały z osłabienia koniunktury w krajowym przemyśle, a raczej z silniejszego niż wtedy zakładaliśmy efektu sezonowego. Zapewne dwa dłuższe weekendy w maju poskutkowały kumulacją okresów urlopowych właśnie w jednym miesiącu i przełożyły się na niższą skalę wzrostu produkcji. Biorąc pod uwagę notowaną praktycznie od marca bardzo wysoką zmienność rocznego wskaźnika produkcji sprzedanej przemysłu (właśnie z uwagi na bardzo istotny wpływ czynników o charakterze sezonowym), należy zwrócić uwagę na generalnie stabilne wyniki produkcji po oczyszczeniu z wahań sezonowych. Zarówno w maju jak i czerwcu ten wskaźnik ukształtował się w okolicach 3,5% r/r, tj. na poziomie zgodnym z wynikami produkcji w pierwszych czterech miesiącach roku. Można jednak także zakładać, że wyraźnie lepszy wynik czerwcowej sprzedaży to także efekt (silniejszy niż zakładaliśmy w czerwcu) wzrostu dochodów z tytułu wypłat świadczeń w ramach programu
?Rodzina 500+". Biorąc pod uwagę z jednej strony opóźnienia w wypłacie świadczeń w pierwszych miesiącach, z drugiej strony kumulację wypłat środków za miesiące zaległe oszacowanie wpływu wypłaty tych środków na wyniki konsumpcji prywatnej i sprzedaży detalicznej w pierwszych miesiącach obowiązywania programu jest trudne, z tego względu zmienność danych dot. sprzedaży detalicznej jeszcze w III kw. może być silniejsza (poza standardowym efektem zmienności z tytułu efektu liczby dni handlowych)." - analitycy BOŚ Banku.

(ISBnews)

d3sb7i4

Podziel się opinią

Share
d3sb7i4
d3sb7i4