"Der Spiegel": Konina pochodziła z Polski

Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" wymienił w swoim najnowszym wydaniu Polskę, obok Włoch, wśród krajów, z których prawdopodobnie pochodziła konina dodawana do wyrobów sprzedawanych jako wołowina w krajach zachodnioeuropejskich.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Jak twierdzi "Der Spiegel" w wydaniu dostępnym od niedzieli w kioskach, niemiecka firma Brandenburger Dreistern Konserven GmbH, producent sprzedawanego w sieci tanich sklepów Aldi Sued gulaszu wołowego, kupowała mięso od pośrednika Transmeat Schoeller GmbH, który z kolei importował je od jednej z polskich firm.

"Prowadzący dochodzenie podejrzewają, że to tutaj znajduje się właściwe źródło koniny" - czytamy w wydawanym w Hamburgu tygodniku.

Jak twierdzi redakcja, nazwa polskiego producenta pojawiła się już przy okazji wykrycia pierwszych partii koniny w brytyjskich burgerach. Według gazety właśnie ta polska firma, wraz z jeszcze jedną polską rzeźnią, dostarczała mięso irlandzkiemu handlarzowi mięsem - McAdam, który sprzedał towar producentom Silvercrest i Rangeland Foods. Obie firmy wytwarzały burgery, w których składzie w połowie stycznia stwierdzono 37,8 proc. koniny. Odkrycie to wywołało trwający do dziś skandal.

Jak pisze "Der Spiegel", strona irlandzka poprosiła na początku lutego polskiego producenta o wyjaśnienia. W 20 tonach zamrożonej wołowiny wykryto sięgającą częściowo 75 proc. obecność końskiego DNA.

Tygodnik podaje, że polska firma zapewniła w przesłanej trzy dni później odpowiedzi, że chociaż ma zezwolenie na ubój koni, to do Wielkiej Brytanii wysyłała wyłącznie wołowinę. Strona polska twierdziła - pisze "Der Spiegel" - że oryginalne nalepki na ładunku zostały sfałszowane. Polscy weterynarze oświadczyli, że nie wierzą, by nieprawidłowo zadeklarowane mięso pochodziło z Polski - czytamy w niemieckim tygodniku.

"Der Spiegel" odrzuca polskie argumenty jako "zaskakująco naiwne". Redakcja wskazuje na podobny - jej zdaniem - przykład firmy Vossko z Nadrenii Północnej-Westfalii, w której produktach z wołowiny również znaleziono koninę. Tygodnik podaje, że Vossko zamówiła 20 ton mrożonej wołowiny o wartości 60 tys. euro u duńskiego hurtownika, który otrzymał towar od rzeźni w północnej Polsce. W produkcie finalnym, wołowych tortellini sprzedawanych w sieci Lidl oraz w opakowaniach chili con carne w sklepach Rewe wykryto koninę.

Jak pisze "Der Spiegel", ślady koniny deklarowanej jako wołowina prowadzą także do Włoch.

W minionych dniach w wielu europejskich krajach, w tym Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Czechach i na Słowacji, wycofano ze sprzedaży wyroby deklarowane jako wołowina po wykryciu w nich koniny. W Niemczech przeprowadzono dotychczas 830 testów. Koninę wykryto w 67 przypadkach. Niemiecki minister współpracy gospodarczej i rozwoju Dirk Niebel (FDP) zaproponował, by zakwestionowane mięso rozdać biednym.

Komisja Europejska zaproponowała przeprowadzenie we wszystkich krajach członkowskich UE dwóch serii testów na przetworzonych produktach mięsnych, w tym badań DNA na obecność koniny w wyrobach oznakowanych jako produkty wołowe.

Niemiecka minister rolnictwa Ilse Aigner nazwała fakt mylnego etykietowania koniny "poważnym przypadkiem wprowadzania konsumentów w błąd". Zapewniła równocześnie, że konina nie jest niebezpieczna.

Z Berlina Jacek Lepiarz

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥