Ekonomiści: optymizm na rynkach chwilowy; do piątku złoty się osłabi

Środowe wzrosty na rynkach walutowym i długu są krótkotrwałe i oparte na wątpliwych fundamentach - uważają ekonomiści. Złoty do końca tygodnia może być handlowany na poziomie 4,22 za euro wobec ok. 4,19 obecnie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Zdaniem dilera walutowego z banku Millennium Przemysława Winiarczyka brak jest trwałych i wiarygodnych przesłanek, pozwalających z optymizmem patrzeć na dalsze umocnienie złotego.

- Dziś faktycznie złoty umacniał się, jednak ciężko jest zdefiniować przyczynę tej aprecjacji. Być może inwestorom udzieliły się kolejne pogłoski o możliwym QE3 (chodzi o trzeci program skupu obligacji skarbowych przez Fed - PAP). Mimo że są to tylko pogłoski, to rynek wyczekuje każdego pozytywnego sygnału i od razu przekłada się to na rynek. Widać było dziś wzmożony popyt zarówno na złotego, jak i na nasz dług - powiedział PAP Winiarczyk.

- Mimo to ja nie widzę potencjału aprecjacyjnego dla złotego w najbliższej przyszłości. Złotemu raczej nie pomoże też wypowiedź prezesa Belki o potencjale złotego. Myślę więc, że tydzień zamkniemy poniżej obecnego poziomu złotego, w okolicach 4,22 za euro - dodał.

W środę w Sejmie prezes NBP Marek Belka powiedział, że umocnienie złotego w dłuższym okresie jest nieuchronne.

- Oporem dla pary EUR/PLN jest teraz poziom 4,2150, zaś wsparciem 4,18 - dodał Winiarczyk.

- Dzisiejsza sesja była bardzo udana dla posiadaczy obligacji. Rentowności wyraźnie dziś spadały wzdłuż całej krzywej. Dzień był dobry dla wszystkich ryzykownych aktywów, w Polsce oprócz rynku długu zyskiwał także złoty. Myślę, że powodem takich wzrostów jest ogólna poprawa nastrojów światowych - powiedział PAP diler walutowy z BGŻ Piotr Kołuda.

Dodał, że do końca tygodnia notowania na rynku długu uzależnione będą w dalszym ciągu przede wszystkim od czynników światowych.

- Jutro mamy kolejną porcję danych makro z polskiej gospodarki. Należy jednak pamiętać, że odczyty będą dotyczyły czerwca, a więc okresu, kiedy mieliśmy EURO 2012. Każdy odczyt, który okaże się lepszy od konsensusu, będzie tłumaczony większym wpływem EURO 2012 niż sądzono, ale nie będzie realnie odzwierciedlać kondycji gospodarki - powiedział Kołuda.

- Wydaje się więc, że w dalszym ciągu głównym czynnikiem kształtującym notowania na naszym rynku długu będzie sytuacja na rynku globalnym, światowe nastroje - dodał.

W czwartek o godz. 10 GUS opublikuje dane o sprzedaży detalicznej w czerwcu oraz o stopie bezrobocia w czerwcu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brat spłacił jej długi. Dobrała się do niej skarbówka
Brat spłacił jej długi. Dobrała się do niej skarbówka
Nawet kilka dni bez prysznica. Nowy problem Warszawiaków
Nawet kilka dni bez prysznica. Nowy problem Warszawiaków
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
600 zł za dzień na nartach. Polacy wydadzą w ferie krocie
600 zł za dzień na nartach. Polacy wydadzą w ferie krocie
Mrozy to dla nich żniwa. W Polsce powstanie 600 butelek trunku
Mrozy to dla nich żniwa. W Polsce powstanie 600 butelek trunku
Znana sieć supermarketów zamyka sklepy. Pracę straci nawet 250 osób
Znana sieć supermarketów zamyka sklepy. Pracę straci nawet 250 osób
Kosztowne wyjazdy na ferie. Tyle wydają Polacy
Kosztowne wyjazdy na ferie. Tyle wydają Polacy
Bat na egzaminatorów. Sprawdzą, którzy masowo oblewają kursantów
Bat na egzaminatorów. Sprawdzą, którzy masowo oblewają kursantów
Nowe 50 zł już w obiegu. Narodowy Bank Polski pokazuje, jak wygląda
Nowe 50 zł już w obiegu. Narodowy Bank Polski pokazuje, jak wygląda
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟