Elastyczność bardziej się opłaca

Przyjść do pracy przed południem, czy o 7 rano? Pracownicy mają różne preferencje co do godzin pracy. Pracodawcy natomiast coraz częściej przystają na ich wymagania. W końcu zadowolony pracownik to dobry pracownik!

Obraz

Jacek pracuje w firmie oddalonej od jego miejsca zamieszkania o 30 km. Codziennie w godzinach szczytu dojazd do pracy zajmował mu około 1,5 do 2 godzin, podobnie było z powrotem.
- _ "Generalnie można powiedzieć, że pracuję 12 godzin: 8 godzin jestem w pracy i 4 w samochodzie. Po powrocie do domu nie mam czasu dla siebie, poza tym jestem za bardzo zmęczony żeby robić cokolwiek. Mając na 9 do pracy musiałem wychodzić koło 7:30 rano aby się nie spóźnić a i tak często mi się to zdarzało. Powrót był jeszcze gorszy, do domu docierałem około godziny 19" _.

Jacek po rozmowie z szefem dziś pracuje do 15:30 a w domu jest koło godziny 17. Natomiast dojazd do pracy zajmuje mu około 30 minut. - "_ Firma nie traci na takim układzie. Dla mnie jednak to ogromna wygoda. Mam więcej czasu dla żony i dla siebie. Kilku moich kolegów również zmieniło godziny pracy. Z tym, że niektórzy przychodzą później, np. na 12" _. Elastyczny czas pracy doskonale sprawdza się, gdy pracownicy mają dzieci.

Agnieszka jest młodą samotną matką, dzięki temu, że może przychodzić później do pracy jest spokojniejsza i bardziej kreatywna.
- "_ Było mi ciężko, gdy musiałam wyrobić się na 8 rano a wcześniej odwieźć dziecko do przedszkola. Dzięki temu, że moja firma zgadza się na późniejszą godzinę rozpoczęcia pracy mogę spokojnie zająć się dzieckiem a przy okazji mam więcej czasu dla siebie. Dodatkowym plusem jest to, że w moim mieście po godzinie 8 są mniejsze korki" _.

- "Godziny pracy w naszej firmie są elastyczne. Dążymy do balansu między sferą zawodową i życiem osobistym. W ustaleniach godzin pracy uwzględniamy godziny otwarcia przedszkoli czy inne zobowiązania wobec naszych rodzin. Z drugiej strony jesteśmy firmą usługową i pracujemy zgodnie z rytmem pracy naszych klientów - mówi dla „Gazety Wyborczej” Elżbieta Wojtczak, dyrektor generalny agencji Communication Unlimited. Ale to nie wszystko. Firma czerpie inspiracje z różnych dziedzin, dlatego dyrektor Wojtczak nie ma nic przeciwko temu, żeby np. pracownik działu kreacji wyszedł w ciągu dnia na interesującą wystawę. - Wprowadzamy właśnie do firmy program, w ramach którego raz w miesiącu w czasie pracy będziemy odwiedzali ciekawe wydarzenia kulturalne - dodaje. Jedyny warunek, projekty muszą być realizowane zgodnie z terminami”. Pracownik zadowolony z warunków panujących w firmie lepiej się sprawdza

Podwładni doceniają firmę i kreatywnej oddają się swojej pracy jeżeli są z niej zadowoleni. Im skrupulatniej firma dba o wygodę tym więcej na tym zyskuje. Takie podejście jest bardziej cywilizowane, szczególnie pod względem życia rodzinnego pracowników.

Dr Marek Szopski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, przekonuje „Gazetę Wyborczą”, że "w Polsce zmienia się kultura i tryb pracy. - To jest takie cywilizowane podejście wobec podwładnych, które przyszło do nas z zagranicznych firm. Takie podejście poprawia komfort, wydajność i lojalność pracowników. Jest korzystne zarówno dla zatrudnionych, jak i dla samych firm - przekonuje dr Szopski. - Pracownik zyskuje zadowolenie z pracy, może sobie organizować dzień w sposób sprzyjający innym czynnościom zawodowym i prywatnym. Dzięki temu może dłużej pospać, załatwić sprawy w urzędzie, a także odebrać dzieci ze szkoły. To sprzyja i zadowoleniu, i lepszemu wykonywaniu pracy. A jak wiadomo, ludzie zadowoleni lepiej funkcjonują - dodaje".

Warto iść na rękę pracownikom

Model nienormowanego czasu pracy i możliwość pracy zdalnie (home office) przyszedł do nas ze Stanów Zjednoczonych. Ważniejszy jest wynik a nie ośmiogodzinna obecność pracownika w firmie. Praktyka ta świetnie przyjęła się w krajach skandynawskich. W Polsce coraz częściej spotyka się pracodawców, którzy przekonują się do tego, że warto iść na rękę podwładnym – korzystają na tym obydwie strony.

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯