Trwa ładowanie...
d1vjjx3
faktoring

Forfaiting w Polsce

W trudnych dla gospodarki czasach każdy sposób, który pomaga zachować płynność finansową, powinien być wykorzystywany. Choćby faktoring i forfaiting. Problemem jest mała znajomość tych narzędzi i różnic pomiędzy nimi oraz kojarzenie ich z windykacją, co nie do końca jest słuszne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Forfaiting w Polsce
(Jupiterimages)
d1vjjx3

W trudnych dla gospodarki czasach każdy sposób, który pomaga zachować płynność finansową, powinien być wykorzystywany. Choćby faktoring i forfaiting. Problemem jest mała znajomość tych narzędzi i różnic pomiędzy nimi oraz kojarzenie ich z windykacją, co nie do końca jest słuszne.

Choć faktoring i forfaiting to finansowanie bieżącej działalności przedsiębiorstwa poprzez wykupienie jego wierzytelności przez bank lub inną wyspecjalizowaną firmę – są między nimi istotne różnice. W faktoringu skupuje się wierzytelności w postaci faktur. Najczęściej dotyczy to niższych kwot i krótszych terminów. W przypadku forfaitingu są to z reguły wyższe kwoty, dłuższe terminy, a przedmiotem są wyłącznie wierzytelności zabezpieczone m.in. przez akredytywę dokumentową, weksel lub gwarancję bankową. Ważnym wyróżnikiem jest brak regresu, czyli ewentualne ryzyko ściągnięcia pieniędzy od dłużnika spoczywa na banku.

W faktoringu regres może być lub nie. Przyjmuje się, że faktoring to usługa bardziej krajowa, a podmiotem forfaitingu są należności od podmiotów zagranicznych, ale nie zawsze musi tak być. Zaletami forfaitingu są szybka zamiana należności terminowych na gotówkę oraz brak w stosunku do niego prawa regresu ze strony banku. Firmy, które mają kontakty z klientami zagranicznymi mogą w ten sposób ograniczać lub eliminować swoje ryzyko handlowe oraz związane z sytuacją kursową i polityczną. Przy dużych kontraktach znaczenie ma możliwość finansowania całej wartości kontraktu. Stopę dyskonta można też ustalić z góry.

d1vjjx3

Dokumentacja potrzebna do zawarcia umowy pomiędzy forfaitystą (eksporter) i forfaiterem (instytucja finansowa) jest prosta, a realizacja szybka. Zauważmy, że w przypadku forfaitingu (ze względu na rodzaj zabezpieczenia) nie ma dodatkowych usług związanych z zarządzaniem należnościami, takich jak choćby sprawdzenie wierzytelności i wypłacalności finansowej kontrahentów czy monitoring odbiorców, jak to jest w faktoringu z regresem. Oczywiście należy zdawać sobie sprawę z ograniczeń forfaitingu, takich jak wysoki koszt. Odsetki dyskontowe za cały okres transakcji są potrącane z góry. Jednak w trudniejszych czasach i przy bardzo egzotycznych kierunkach eksportu może to być znaczące zabezpieczenie dla firmy. Choć forfaiting może być skutecznym zabezpieczeniem, przed ryzykiem kursowym, to przedmiotem umowy są wierzytelności, które muszą spełnić często surowe kryteria określone przez bank, np. wybór waluty uznawanej za powszechnie występującą w obrocie międzynarodowym, czyli tylko euro lub dolary.

Jaki był 2012 r?

W przypadku faktoringu miniony rok okazał się udany. Obroty firm zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów (PZF) zwiększyły się o prawie 22 proc., do 81,8 mld zł. PZF szacuje, że obroty wszystkich instytucji faktoringowych działających w Polsce, łącznie z niezrzeszonymi w związku, przekroczyły, po raz pierwszy w historii, wartość 100 mld zł. Wartość tego rynku uległa podwojeniu w ciągu czterech lat (51,4 mld zł w 2009 r.). Udział obrotów objętych w 2012 r. faktoringiem przekroczył 5 proc. PKB Polski, co jest jednym z podstawowych wskaźników, świadczących o dojrzewaniu rodzimego rynku.

Trudno o podobnej skali mówić w przypadku forfaitingu, choć tu z reguły transakcje są duże. Jak podkreśla Jerzy Dąbrowski, Bank Millennium, Polski Związek Faktorów, rynek forfaitingu przypomina wczesne lata faktoringu. Bardzo często nie jest on standardowym rozwiązaniem dostępnym w ofercie bankowej, a wiedza o nim wśród polskich firm nie jest zbyt duża. Jednak z roku na rok tego typu transakcji jest więcej i wydaje się, że następne lata przyniosą większe zainteresowanie możliwością dyskontowania zabezpieczonych płatności, zwłaszcza że to rozwiązanie daje firmie wszystkie te korzyści, jakie oferuje faktoring rozumiany jako dyskontowanie krótkoterminowych należności handlowych.

d1vjjx3

Zdaniem Mikołaja Ściborowskiego, Senior Product Managera w Banku BGŻ S.A., rynek rozwija się, bo – jak mówi – do niedawna usługi forfaitingowe kojarzyły się niemal wyłącznie z finansowaniem transakcji eksportowych. Natomiast ostatnie lata pokazały, że rynkiem forfaitingowym coraz częściej interesują się również samorządy, które poszukują pozabudżetowych środków na realizację planowanych inwestycji drogowych lub medycznych. Magdalena Krzemińska, Senior Trade Finance Manager z BNP Paribas Banku Polska podkreśla, że rynek forfaitingu, rozumiany jako finansowanie handlu z przejęciem ryzyka poprzez dyskonto wierzytelności ciężko ocenić ze względu na brak odpowiednich raportów i danych na ten temat. Dlatego też może się jedynie oprzeć na doświadczeniach banku w kontaktach z klientami w tym zakresie. Jak mówi, zasadniczo w stosunku do roku 2011, obrót wierzytelności utrzymuje się na podobnym poziomie, natomiast w drugiej połowie 2012 r. zwiększyło się zainteresowanie i klienci znacznie częściej pytali o ten
produkt. Widać, że oni, głównie eksporterzy, szukają obecnie sposobu, by przerzucić ryzyko braku płatności na banki i instytucje finansowe.

– Od roku 2011 obserwujemy nieco większe zainteresowanie banków korzystaniem z formuły ubezpieczenia wykupu wierzytelności z kontraktu eksportowego – mówi Anna Pawlak, dyrektor Biura Polis i Gwarancji Gwarantowanych przez Skarb Państwa Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A. – Zaletą tej formuły jest to, że dokumentacja finansowa zawierana jest pomiędzy bankiem i krajowym eksporterem, przygotowanie dokumentacji może więc być łatwiejsze dla finansującego banku niż umowy kredytowej zawieranej w przypadku kredytu dla nabywcy bezpośrednio z zagranicznym dłużnikiem. Z punktu widzenia eksportera zaletą tej formuły jest to, że wszelkie formalności związane z ubezpieczeniem są dokonywane na późniejszym etapie przez bank finansujący, który skupuje od eksportera ubezpieczone należności z kontraktu w trakcie lub po zakończeniu jego realizacji.

Prognozy

Mikołaj Ściborowski spodziewa się, że 2013 r. może być dla rynku forfatingu obiecujący, głównie w świetle spodziewanego kilkuprocentowego wzrostu eksportu. Natomiast Magdalena Krzemińska przypuszcza, że większe zainteresowanie tym produktem w 2012 r. przełoży się na wzrost obrotów. Powinny się do tego, jej zdaniem, przyczynić dwie sprawy: prognozy makroekonomiczne przewidujące pogorszenie się sytuacji finansowej, a nawet upadłość wielu podmiotów gospodarczych oraz wejście w życie od 1 styczniu br. tzw. jednolitych zasad dotyczących forfaitingu (Uniform Rules for Forfaiting – URF) wydanych przez Międzynarodową Izbę Handlu w Paryżu, po blisko ponad trzech latach intensywnych przygotowań. Ocenia się, że jednolite zasady uregulują rynek szacowany na ponad 300 mld USD rocznie. Ciężko oszacować, jaki udział w tym będzie polskiego rynku, mam nadzieję, że spory. Małgorzata Perkuszewska, ekspert w Departamencie Bankowości Transakcyjnej Banku Pekao S.A., podkreśla, że w jej banku finansowane forfaitingiem są zazwyczaj
kontrakty inwestycyjne, w szczególności te z udziałem sektora publicznego. Z uwagi na to, iż największe inwestycje budowlane, drogowe czy infrastrukturalne w Polsce miały miejsce przed EURO 2012, a obecnie wyraźne spowolniły, zauważalny jest spadek zainteresowania transakcjami forfaitingowymi. W dalszym ciągu finansowane są kontrakty wieloletnie zawarte w 2011 i 2012 r., natomiast mniej jest nowych transakcji.

d1vjjx3

Rozwój, bariery

– Z uwagi na fakt, iż forfaiter dyskontuje wierzytelności bez regresu do sprzedającego/świadczącego usługi, przyjmuje na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika – podkreśla Mikołaj Ściborowski. – Z punktu widzenia forfaitera, przeszkodą może być ograniczona możliwość wiarygodnej oceny sytuacji dłużnika. Kolejnym elementem jest brak uzyskania pewności co do prawidłowego wykonania kontraktu ze strony sprzedającego/świadczącego usługę. Zatem istotne jest zabezpieczenie kontraktu np. w formie gwarancji bankowej, polisy KUKE lub akredytywy. W tym ostatnim przypadku forfaiter przejmuje ryzyko banku otwierającego akredytywę (banku importera), w ramach posiadanych limitów zaangażowania kredytowego.

Marcin Obroniecki z Banku Zachodniego WBK SA jako jeden z czynników ograniczających rozwój rynku forfaitingu w Polsce wymienia związane z nim koszty. Eksporterzy/dostawcy w obecnej niepewnej sytuacji rynkowej składają oferty z minimalną marżą i nie są gotowi do ponoszenia dodatkowych kosztów. Ponadto sytuacja finansowa niektórych firm nie pozwala na udzielenie kredytu kupieckiego. – W celu szerszego stosowania forfaitingu należałoby złagodzić warunki oferowane przez banki (zaakceptować większe ryzyko) oraz rozszerzyć zakres transakcji, których forfaiting mógłby dotyczyć – uważa.

Również Magdalena Krzemińska jest zdania, że główną przeszkodą w rozwoju tej formy może być jej koszt. – Należy jednak pamiętać, że koszt jest pochodną oceny ryzyka (które w tym przypadku jest w pełni przejmowane przez bank), kwoty (zakres od 100 do 200 mln USD), terminu (od 6 miesięcy do 7 lat). Podane zakresy kwotowe i terminowe wynikają z definicji IFA, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Forfaitingowego. Poszczególne banki czy instytucje finansowe mogą mieć nieznacznie odbiegające kryteria – podkreśla.

d1vjjx3

Mówiąc o rozwoju i barierach forfaitingu, Anna Pawlak sądzi, że zainteresowanie ubezpieczeniem forfaitingu i w przyszłości będzie się utrzymywało, zwłaszcza na rynkach Europy Wschodniej. – Pewną przeszkodą może być fakt, iż pomimo wykupienia należności przez bank część obowiązków wynikających z kontraktu eksportowego pozostaje przy eksporterze, w szczególności w zakresie odpowiedzialności za wykonanie przedmiotu kontraktu eksportowego. Zapewniona powinna więc być dobra relacja na linii bank finansujący – eksporter – dodaje.

Dla kogo forfaiting? Jak mówi Jerzy Dąbrowski PZF, forfaiting to usługa dla każdego przedsiębiorstwa, które handluje z odbiorcami krajowymi i zagranicznymi, a przy tym zabezpiecza płatności za pomocą akredytyw, gwarancji czy weksli. Podobnie, jak to jest w faktoringu, firma ma możliwość uzyskania płynności finansowej bez angażowania dodatkowych zabezpieczeń, jakie często są niezbędne przy finansowaniu kredytowym. Forfaiting przyspiesza płatności, co czyni go alternatywnym rozwiązaniem do mechanizmu skonta* i pozwala zaoferować kontrahentom handlowym dłuższy kredyt kupiecki. Mikołaj Ściborowski wskazuje, że zainteresowani forfaitingiem mogą być eksporterzy, którzy chcą konkurować na rynkach zagranicznych, oferując dłuższe terminy płatności. Mogą to być firmy mające kontrakty eksportowe z uznanymi, wiarygodnymi partnerami handlowymi, działającymi w perspektywicznych sektorach gospodarki. Magdalena Krzemińska sądzi, że produkt ten, zawierający w swojej naturze element przejęcia ryzyka wypłacalności finalnego
odbiorcy lub jego banku, jest wskazaną formą finansowania dla tych, którzy współpracują z kontrahentami z trudnych rynków, o podwyższonym ryzyku lub chcących oferować swoim kontrahentom handlowym atrakcyjne warunki sprzedaży przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka ich wypłacalności. Na pewno można zgodzić się z powyższymi uwagami, dodając tylko, że w przypadku tej usługi zdarzają się transakcje dotyczące takich kwot, jakich nawet nie jest w stanie sfinansować jeden bank. Dla podmiotów, które realizują takie kontrakty, zabezpieczenie poprzez tę formę może mieć kluczowe znaczenie.

Powinniśmy mieć nadzieję, że usługi forfaitingu będą się w naszym kraju rozwijały, bo to będzie świadczyć o pozycji naszej gospodarki na rynku dużych kontraktów eksportowych. I że nie będzie już aktualna opinia jakoby forfaiting miał występować jedynie w krajach odznaczających się dużą koncentracją kapitału, np. takich, jak Niemcy czy Wielka Brytania. W Stanach Zjednoczonych większość użytkowników forfaitingu to nadal duże korporacje, ale małe i średnie przedsiębiorstwa też zaczynają z niego korzystać, ponieważ podejmują coraz bardziej intensywne działania w poszukiwaniu rozwiązań finansowych przy eksporcie do krajów wysokiego ryzyka.

Niektóre banki mają już wyspecjalizowane oferty, np. Bank Pekao S.A. ma w ofercie usługę eFinancing, która – jak mówi Małgorzata Perkuszewska – cieszy się dużą popularnością wśród korporacji i jest bardzo elastyczna w swej konstrukcji. Większość umów finansowania wierzytelności jest realizowana właśnie w ramach tego produktu, z indywidualnym dostosowaniem struktury transakcji do potrzeb klienta. Dodatkowo transakcje, które na rynku realizowane są w formie forfaitingu, w Banku Pekao często obsługiwane są jako umowy dyskonta weksli czy akredytywy.

(*Skonto to procentowe zmniejszenie sumy należności przyznawane nabywcy towaru na warunkach kredytowych, w razie zapłaty należności gotówką przed umówionym terminem. W praktyce udzielenie skonta wygląda tak, że sprzedawca ustala termin płatności np. na 30 dni, ale jeżeli nabywca ureguluje należność w terminie np. 15 dni, to suma należności jest obniżana np. o 4 proc.).

d1vjjx3

Podziel się opinią

Share
d1vjjx3
d1vjjx3