Trwa ładowanie...
sesja

GPW liderem zwyżek, padają kolejne maksima

Skala wzrostów głównych indeksów na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, obserwowanych na przestrzeni ostatnich dwóch dni, jest bez dwóch zdań porażająca, ale i zaskakująca.

Share
GPW liderem zwyżek, padają kolejne maksima
d3bhhxj

W czwartek lepiej od polskiego WIG20 wyglądały tylko indeksy chińskie, a dziś wskaźnik największych i najbardziej płynnych spółek GPW jest już liderem światowych zwyżek.

100% odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, niestety nie ma. Oczywiście dobre dane makro ze świata, w tym i z naszego kontynentu (choćby dziś okazało się, że wstępne indeksy PMI dla Eurolandu były w sierpniu lepsze od prognoz, a sektor przemysłu we Francji i sektor usług w Niemczech zaczęły się rozwijać), a także popyt międzynarodowych inwestorów na bardziej ryzykowne aktywa (np. akcje, surowce, waluty gospodarek wschodzących) wzmacniają. Ponadto w przypadku Polski należy uwzględnić ważny czynnik, jakim jest relatywnie dobre przechodzenie naszej gospodarki przez globalną recesję. Jednak, aby te fakty same w sobie doprowadzały do aż tak silnej aprecjacji cen walorów spółek na GPW, jest raczej wątpliwe. Trudno nie odnieść wrażenia, że o bieżących wzrostach decydują przede wszystkim emocje oraz to, że po ostatnich kliku tygodniach widocznych wzrostów do zakupów przystąpiła również tzw. "ulica". Nie bez znaczenia pozostawał też fakt, że po wczorajszej sesji najbliższe, aczkolwiek mocno naciągane, opory
dla indeksu WIG20 znajdowały się w okolicy poziomów 2225-2275 pkt, dając techniczne pole do silniejszych zwyżek tego wskaźnika.

W czwartek WIG zyskał na wartości 2,89%, przy czym WIG20 zwyżkował o 3,14%, a mWIG40 i sWIG80 poprawiły się odpowiednio o 2,89% i 2,29%. Notowane w Polsce akcje zachowały się o niebo lepiej niż rynki na Starym Kontynencie (DJ Stoxx 600 +1,41%), czy też te w gospodarkach wschodzących (MSCI Emerging Markets +1,73%). Dziś mamy powtórkę z rozrywki, bo o godz. 12:24 najszerszy wskaźnik warszawskiego parkietu rósł o 2,63%, a te obrazujące zachowanie dużych, średnich i małych spółek, szły do góry odpowiednio o 3,23% do 2216,11 pkt, 1,92% i 0,72%. Przy okazji wszystkie te indeksy po drodze sięgnęły najwyższych poziomów od początku października lub, jak to miało miejsce w przypadku sWIG80, początku lipca ur. WIG20 dotarł maksymalnie do 2229,25 pkt. W tym samym czasie w Europie także gościły wzrosty, jednak sięgające "jedynie" 1,20% (DJ Stoxx 600), rosły też kontrakty terminowe na amerykański indeks S&P 500 też rosły, choć znajdowały się na niezbyt wysokim 0,64% plusie.

Marek Nienałtowski
główny analityk
Money Expert S.A.

d3bhhxj

Podziel się opinią

Share
d3bhhxj
d3bhhxj