Indeksy atakują nowe tegoroczne maksima

Wczorajsza sesja w USA była jedyną w obecnym tygodniu kiedy nie było publikacji wyników finansowych amerykańskich gigantów.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Popyt bez wahania postanowił wykorzystać ten fakt i zaatakował opór 945 pkt. na S&P500. Z początku wydawało się, że po 5 dniach zwyżki szanse na pozytywne zakończenie i przebicie czerwcowej bariery, a jednocześnie wyjście na nowe tegoroczne maksima są niewielkie. Wiara byków w sukces okazała się jednak wystarczająca. W końcówce popyt spróbował jeszcze raz.

Indeks wzrósł ostatecznie o jeden procent i od początku roku jest już na 5 proc. plusie. Teoretycznie wybicie ponad tak istotny poziom powinno wygenerować huraoptymizm i co najmniej 2-3 sesje wzrostów, ale po pierwsze na razie widzieliśmy tyko naruszenie, a po drugie po tygodniu wzrostów rynek aż prosi się o korektę. Jeżeli taka teraz nastąpi to strefa 945 pkt. Po raz kolejny zostanie umocniona i stanie się prawdziwym bastionem niedźwiedzi. Aby do tego nie dopuścić popyt musi jeszcze dziś wykrzesać z siebie resztki sił. Może się to udać jeżeli publikowane dziś raporty Coca-Coli, DuPont, Merck czy AMD będą naprawdę dobre.

Poniedziałkowa sesja na GPW była wręcz wyśmienita.. Byki od samego początku miały przewagę i utrzymując optymizm z poprzedniego tygodnia kierowały WIG20 na lipcowe maksima. Popyt przeważał na wszystkich europejskich rynkach i wszędzie notowano zwyżki, dzięki czemu cały dzień na krajowym rynku upłyną pod znakiem wzrostów, a podaż nawet na moment nie doszła do głosu.

Poziom 2000 pkt. na WIG20 przyciągał coraz silniej wraz z rosnącą skalą wzrostów. W końcu bykom udało się go osiągnąć, ale na fiksingu podaż zyskała parę punktów co skutkowało zamknięciem poniżej tej okrąglej bariery. Największy pozytywnym wpływ na rynek miał sektor bankowy, a zwłaszcza PEKAO i BRE. Oba zyskały niemal 10 proc., a ten pierwszy jest już blisko tegorocznych maksimów.

Wczorajsza skala wzrostów jest imponująca i jest jedną z najlepszych sesji tego roku, ale w związku z tym martwić może obrót. Co prawda 1,3 mld to nie mało, ale nie jest to również poziom przy którym można by mówić o jakimś wyjątkowo silnym popycie. Przypominało to raczej podciąganie indeksu na siłę a nie w wyniku realnych chęci kupna. Czerwcowa korekta gromadziła większe kapitały, więc i do kontynuacji wzrostów potrzebne będą większe pieniądze.

Rozczarowanie dało się zauważyć na mniejszych spółkach. Mimo tak dynamicznej zwyżki wśród największych mWIG i sWIG, choć osiągnęły tegoroczne maksima to nie było na nich widać najmniejszej chęci do większych zmian. Ledwo 1,5 proc. wzrosty tych segmentów rynku sugerują, że albo mniejsi gracze nie wierzą w kontynuację wzrostów, albo więksi gracze nie są zainteresowani "maluchami" jeżeli największe przedsiębiorstwa zyskują 10 proc. dziennie. Szeroki rynek z pewnością będzie gonił większych jeżeli tylko pojawi się kolejny impuls, który będzie potwierdzał, że korekta po tygodniowym wzroście nie jest groźna.

Ostatecznie wczoraj WIG20 zyskał najwięcej spośród wszystkich europejskich rynków i przy panującej dobrej atmosferze dziś powinniśmy obserwować kontynuację i próbę przebicia 2040 pkt. Ten najwyższy tegoroczny poziom zapewne nie będzie łatwym celem dla kupujących, ale przy sprzyjających warunkach zewnętrznych ma szansę zostać osiągnięty, a w konsekwencji podkreślić siłę byków.

Paweł Cymcyk
analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Osiedle walczy z mewami. Zatrudnili nietypowego "pracownika"
Osiedle walczy z mewami. Zatrudnili nietypowego "pracownika"
Wielkanoc już nie w Dubaju. Oto nowe hitowe kierunki
Wielkanoc już nie w Dubaju. Oto nowe hitowe kierunki
To pierwszy taki strajk w USA od 40 lat. Trump chce deregulacji
To pierwszy taki strajk w USA od 40 lat. Trump chce deregulacji
Skontrolowali sklepy. Tak łamią zakaz handlu w niedziele
Skontrolowali sklepy. Tak łamią zakaz handlu w niedziele
Bułki z Ukrainy miały trafić do Polski. Nie spełniają wymogów
Bułki z Ukrainy miały trafić do Polski. Nie spełniają wymogów
"Wynagrodzenie większe niż pensja premiera". Nowe fakty wokół Dino
"Wynagrodzenie większe niż pensja premiera". Nowe fakty wokół Dino
Kradnie im posiłki spod drzwi. Pokazali wizerunek podejrzanego
Kradnie im posiłki spod drzwi. Pokazali wizerunek podejrzanego
Nowy burger McDonald's. Tyle kosztuje kanapka z viralowego nagrania
Nowy burger McDonald's. Tyle kosztuje kanapka z viralowego nagrania
To zobaczył w czeskim Lidlu. "Wypadamy lepiej"
To zobaczył w czeskim Lidlu. "Wypadamy lepiej"
Najpunktualniejsze lotniska i linie. Oto aktualny ranking
Najpunktualniejsze lotniska i linie. Oto aktualny ranking
Na to liczą Polacy. Ma dziać się w sklepach przed Wielkanocą
Na to liczą Polacy. Ma dziać się w sklepach przed Wielkanocą
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯