Trwa ładowanie...

Jak pracodawcy traktują osoby chore?

Łuszczyca to choroba nieładna, dlatego często jesteśmy dyskryminowani ze względu na wygląd. Pracodawca nie patrzy wtedy na kompetencje

Jak pracodawcy traktują osoby chore?Źródło: Thinkstock
d3apxne
d3apxne

*- Łuszczyca to choroba nieładna, dlatego często jesteśmy dyskryminowani ze względu na wygląd. Pracodawca nie patrzy wtedy na kompetencje – mówi Mateusz, który padł ofiarą dyskryminacji w miejscu pracy. Takich przypadków w codziennym życiu zawodowym jest wiele… *

- Choruję na łuszczycę. Łuszczyca jest chorobą bardzo widoczną. Przede wszystkim jest jednak przewlekła i nieuleczalna – mówi Mateusz, który z powodu choroby został zmuszony przez pracodawcę do zwolnienia się z pracy. Łuszczyca utrudnia życie po względem zawodowym, nie tylko dlatego, że zmienia wygląd ciała chorego. Nawrót choroby niejednokrotnie wymaga hospitalizacji, która trwa około dwóch tygodni, a samo dochodzenie do zdrowia kilka miesięcy. Skóra chorego mocna swędzi, pęka, łuszczy się, co powoduje duży dyskomfort psychiczny.

Mateusz parę lat temu pracował w dużej firmie produkcyjnej, w branży motoryzacyjnej, jako specjalista ds. marketingu. Wtedy nie wiedział jeszcze, że zachoruje. I właśnie w tym czasie ujawniła się łuszczyca. – Kiedy mój pracodawca dowiedział się o chorobie, usłyszałem, że estetyka mojego ciała nie pasuje do estetyki firmy. Dano mi do zrozumienia, żebym zaczął szukać sobie innego zajęcia, w przeciwnym razie zawsze znajdzie się jakiś pretekst, żebym został zwolniony – opowiada o swoich doświadczeniach Mateusz. Zrezygnował z tej pracy. Nie podjął żadnych kroków prawnych wobec pracodawcy, choć zachowanie przełożonego było ewidentnym złamaniem prawa pracownika. – Nie miałbym żadnych dowodów. Sytuacja odbyła się w cztery oczy, a w takiej spawie zazwyczaj wymaga się świadka – tłumaczy Mateusz.

Jednak tę sytuację pamięta do dzisiaj. - Za każdym razem, kiedy mam symptomy choroby, to doświadczenie wraca do mnie jak trauma. Zastanawiam się, co będzie za chwilę, jak zareaguje mój obecny pracodawca, gdy zobaczy zmiany na moim ciele - opowiada. Przykładów dyskryminacji osób z łuszczycą na stanowiskach związanych z kontaktem z klientem można by mnożyć – twierdzi Mateusz. – Słyszałem kiedyś, że pracowniczka firmy została oskarżona przez szefa o to, że go oszukała, nie mówiąc mu podczas rekrutacji, że choruje na łuszczycę – opowiada. Rzecz jasna, w czasie rozmów rekrutacyjnych nie ma miejsca na tego typu pytania. Są one bowiem naruszeniem prywatności potencjalnego pracownika.

d3apxne

Swojemu nowemu szefowi Mateusz powiedział o chorobie. Ale teraz jest dobrze, bo łuszczyca nie daje się we znaki. – Co będzie jak choroba wróci? Tego nie wiem. Codziennie idąc do pracy zastanawiam się, jak to będzie. Mimo, że mój szef wie o chorobie, w przypadku łuszczycy, co innego jest wiedzieć, że ktoś choruje, a co innego jest widzieć samą chorobę. Nie wiem jak zareagują moi nowi współpracownicy – mówi Mateusz.

Mateusz nie jest odosobnionym przypadkiem dyskryminacji na rynku pracy ze względu na stan zdrowia. Osoby chorujące przewlekle są stale zagrożone wykluczeniem. Padaczka, choroby psychiczne czy stwardnienie rozsiane wciąż zmniejszają szanse chorych na rynku pracy, co potwierdzają bezustannie statystyki.

Na 100 osób ze stwardnieniem rozsianym, aktywnych zawodowo pozostaje 37. Jak wynika z danych Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego 75 proc. chorych dwa lata od diagnozy przechodzi na rentę. Jak napisał w interpelacja do ministra pracy i polityki społecznej Wiesław Stanisław Janczyk: - „Pracodawcy zwalniają z pracy osoby chorujące na SM już po przyniesieniu przez nie pierwszego zwolnienia. Jednak, gdy pojawia się rzut choroby, to krótka, nawet trzydniowa, kuracja pozwala na ustąpienie dolegliwości i powrót do pracy”- przekonuje Janczyk.

d3apxne

Jak donoszą dane stowarzyszenia Ekon, które pomaga osobom zagrożonym wykluczeniem, tylko 10 proc. osób chorych psychicznie znajduje zatrudnienie. Pracodawcy nie tylko boją się stereotypów dotyczących osób chorych, ale również obawiają się ich braku dyspozycyjności.

Choć prawo pracy, chroni chorego przed zwolnieniem, długotrwała choroba może być przyczyną rozwiązania umowy. Art. 53 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli pracownik jest niezdolny do pracy wskutek choroby: dłużej niż 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy oraz dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową.

Jednak w pozostałych przypadkach pracodawca nie może zwolnić pracownika z powodu choroby. Co zatem może zrobić osoba, dotknięta przejawem dyskryminacji z tego powodu? Sprawę najlepiej zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy, która może pomóc w skierowaniu przypadku do sądu, przed którym na przykład w przypadku bezpodstawnego zwolnienia, poszkodowany może ubiegać się o przywrócenie do pracy.

d3apxne

Najczęstszą przyczyną nieprawidłowych zachowań przełożonych i współpracowników jest brak rzetelnej wiedzy na temat choroby, często poprzez opieranie jej na medialnych stereotypach. Dlatego wiele osób jest zdania, że społeczne kampanie oswajające nas z chorobą, mogą w tym przypadku wpłynąć na zmniejszenie przejawów dyskryminacji. - Tylko edukacja może zmienić tę sytuację – mówi Matusz, chorujący na łuszczycę.

MD/MA

d3apxne
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3apxne