KGHM znowu na topie

W czwartek inwestorom zabrakło argumentów, aby jednomyślnie kontynuować rozpoczęte w środę wzrostowe odbicie. Mógłby nim być komunikat FOMC odczytywany jako zapowiedź kontynuowania planu skupu obligacji rządowych USA, ale takiego scenariusza raczej oczekiwano i można przyjąć, że był już zdyskontowany.

Dodatkowo, po wtorkowej publikacji zaskakująco słabego odczytu PKB Wielkiej Brytanii (-0,5% w IV kwartale), na rynki spadła kolejna, nieoczekiwana i negatywna wiadomość dotycząca jednej z największych światowych gospodarek – agencja Standard & Poor’s zrewidowała w dół rating kredytowy dla Japonii z AA do AA minus. W rezultacie większość giełd europejskich startowało od lekkich minusów, ale w dość szybkim tempie przystąpiono do ich redukcji. WIG20 naśladował te ruchy i w ciągu pierwszej godziny spadał nawet do 2688 pkt (-1%), a następnie jeszcze przed południem straty do odniesienia niemal całkowicie odrobił.

W późniejszych godzinach rynek popadł w stagnację i oglądaliśmy ruch boczny przy niewielkich wahaniach. Trwałej zmiany zachowań inwestorów nie zobaczyliśmy nawet po publikacji słabych danych z USA, gdzie w zeszłym tygodniu po zasiłek dla bezrobotnych zgłosiło się po raz pierwszy 454 tys. osób, a prognozowano prawie 50 tys. mniej, a w grudniu zamówienia na dobra rosły dużo wolniej od oczekiwań. Nie było również wyraźnej reakcji na te lepsze wiadomości, tym razem z amerykańskiego rynku nieruchomości, na którym przyrost podpisanych umów sprzedaży domów w grudniu urósł w tempie 2%, a prognozowano +0,9%. Ostatecznie WIG20 zakończył dzień +0,3% (2725 pkt), przy obrocie ok. 790 mln PLN, a motorem wzrostów był KGHM (+4,1%), który zyskiwał wobec odbicia na rynkach miedzi.

Obraz

Czwartkowa sesja przyniosła zwyżkę indeksu szerokiego rynku o 0,3%. Po otwarciu rynek kontynuował środowy ruch w górę. Kupujący dotarli w okolice zamknięcia z czwartku zeszłego tygodnia, jednak do pokonania najbliższego oporu nie wystarczyło już zapału. Biała świeca wyznaczona w obrazie dziennym umiejscowiona została powyżej poprzedniej i dotarła swoim zasięgiem powyżej średnich. Odbicie znalazło potwierdzenie w zachowaniu wskaźników.

Na wartości zyskały zarówno RSI jak i filtrujące jego zachowanie Composite Index i Derivative Oscillator. Kontynuacja ruchu wzrostowego, który oddalił widmo testu linii trendu jest pozytywna przesłanką i może świadczyć o odrodzeniu siły strony popytowej. W takim scenariuszu najistotniejszym testem będzie zachowanie byków w okolicy oporu wynikającego z ostatniej luki bessy w przedziale 47 678 – 47 900 pkt. Przełom może nastąpić już dzisiaj, chociaż piątkowe sesje rzadko należą do rozstrzygających.

BM banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥