Komentarz poranny

Nie udało się wczoraj prezesowi Europejskiego Banku Centralnego przekonać inwestorów, aby spojrzeli na Strefę euro jako całość gospodarczą i nie uciekali od aktywów denominowanych we wspólnej walucie z powodu problemów fiskalno-budżetowych Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.

Drugi w tym miesiącu masowy strajk greckich związków zawodowych przed drastycznymi oszczędnościami budżetowymi i zamrożeniem płac spowodował ponowny wzrost obaw o prawdopodobieństwo zrealizowania bardzo ambitnego planu greckiego rządu obniżenia deficytu budżetowego z obecnego poziomu 12,7% PKB do wymaganych przez Unię Monetarną poziomu 3% PKB do 2012 roku. Nie pomógł również fakt, że plan ten zyskał aprobatę Komisji Europejskiej. Obawy o niewypłacalność krajów ościennych Eurolandu spowodowały wczoraj największą od 15 miesięcy przecenę na giełdzie w Madrycie a rentowność portugalskich obligacji ponownie wzrosła. Rentowność greckich obligacji po raz pierwszy od 1999 roku przekroczyła poziom 7,0% a różnica w premii płaconej inwestorom za posiadanie greckich papierów skarbowych w zamian za niemieckie wzrosła 10-krotnie w porównaniu do 2008 roku do poziomu 356 punktów bazowych.

Wysoki poziom awersji do ryzyka utrzymał się również po publikacji tygodniowej liczby nowych bezrobotnych za Oceanem. Niespodziewany wzrost tej figury do poziomu 480 tysięcy wywołał obawy o negatywny wydźwięk zaplanowanego na dzisiejsze popołudnie styczniowego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Wpływ tej informacji był naszym zdaniem jednak jedynie dopełnieniem wyprzedaży euro spowodowanej sytuacją w poszczególnych gospodarkach Strefy euro. Mimo wszystko inwestorzy skupią dzisiaj uwagę na wspomnianym wyżej raporcie (payrolls) a wcześniej poznamy jedynie dynamikę niemieckiej produkcji przemysłowej w Niemczech. Biorąc pod uwagę wczorajszy rozczarowująco słaby odczyt dynamiki niemieckich zamówień przemysłowych możemy założyć, że dzisiejsza dana również nie będzie sprzyjać poprawie nastrojów inwestorów.

Tym samym dzisiaj ponownie może zabraknąć impulsu do zmiany sytuacji fundamentalnej pary EUR/USD, która po pokonaniu wczoraj istotnego obszaru technicznych wsparć może w dniu dzisiejszym kontynuować ruch na południe.

Rynek polski

Obawy o wypłacalność Grecji oraz Hiszpanii i Irlandii były naszym zdaniem głównym źródłem wzrostu awersji do ryzyka a co za tym idzie powodem wyprzedaży polskiej złotówki. Dzisiaj zabraknie fundamentalnych danych z polskiej gospodarki, jednak te ze świata mogą nie sprzyjać poprawie nastrojów inwestorów. Tym samym jako wysokie oceniamy prawdopodobieństwo kontynuacji osłabienia się złotówki i wzrostu kursu polskich par walutowych do styczniowych maksimów. W przypadku pary USD/PLN ustanowione może zostać nowe tegoroczne maksimum.

Radosław Jaszczak

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇