Lasy Państwowe wspomogą budżet

Lasy Państwowe to jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej. Rząd zamierza to jednak zmienić i włączyć je do sektora finansów publicznych. W ubiegłym roku Lasy wypracowały ponad 2 mld złotych nadwyżki, a te pieniądze mogłyby ograniczyć dług publiczny.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

5 mld złotych rocznie - tyle co roku trafia do kasy Lasów Państwowych. W imieniu Skarbu Państwa zarządzają one lasami i sprzedają drewno. Nadwyżka 2 mld zł wzięła się z oszczędności i rezygnacji z inwestycji w leśne drogi na czas kryzysu finansowego.

Rząd zapowiadał włączenie Lasów Państwowych do sektora finansowego już w planie finansowych na lata 2010-2013.
Jak mówi przedstawiciel Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos, zmiana w prawie pozwoliłaby na obniżenie potrzeb pożyczkowych budżetu.

Nie oznacza to jednak, że rząd zabierze wszystkie wypracowane zyski. Sprawa dotyczy jedynie tych niewykorzystanych. Chodzi tutaj także o pozostałe jednostki sektora publicznego, które wypracowały znaczny zysk, ale go nie zainwestowały.

Oceny rządowej propozycji są rozbieżne. Zdaniem Janusza Jankowiaka, taki krok przyczyni się do lepszego zarządzania płynnością budżetu. Na takie zmiany nie zgadza się były minister ochrony środowiska Stanisław Żelichowski. Jego zdaniem istnieje ryzyko, że w razie potrzeby Lasy Państwowe nie będą miały pieniędzy na bieżące wydatki. Trudno w ich przypadku przewidywać zyski i koszty, zwłaszcza, że uzależnione są od pogody. Dodatkowym argumentem dla przeciwników włączenia jest fakt, że Lasy Państwowe w żaden sposób nie obciążają budżetu.

Stanisław Żelichowski proponuje, żeby za 2 mld złotych Lasy Państwowe wykupiły obligację Skarbu Państwa. W ten sposób poratują budżet i pozostaną samodzielną jednostka organizacyjną, niewłączoną do sfery budżetowej.

kj

Wybrane dla Ciebie
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯