WP Finanse
lotnisko
14-07-2018 (09:22)

Mieli lecieć do Grecji, utknęli na lotnisku w Katowicach. "Nikt nic nie wiedział, jeden wielki chaos"

- Mieliśmy lecieć o 5:15 do Salonik, więc na lotnisku byliśmy już tak po drugiej. Mijały kolejne godziny, a samolot przyleciał po nas dopiero po 10 - informuje nas pan Jarek, który napisał na dziejesie.wp.pl.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Podróżni utknęli na lotnisku w Katowicach
Podróżni utknęli na lotnisku w Katowicach (zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl, Fot: WP)
WP

Pan Jarek wykupił wczasy w biurze Rainbow, natomiast samolot należał do czeskich linii Travelservice. - Próbowałem się dodzwonić do biura Rainbow, ale byłem 11. osobą na linii. Na miejscu nikt nic nie wiedział. O siódmej była informacja, że samolot będzie o ośmej. O ósmej, że o dziewiątej. A samolotu jak nie było. Dopiero po ośmiu godzinach na lotnisku wreszcie jakiś samolot dla nas się znanazł - opowiada nasz czytelnik, który przekazał nam informację przez platformę dziejesie.wp.pl.

Czytaj też: Ogromne opóźnienia lotów nie do uniknięcia. Linie czarterowe mają za mało samolotów

Rzecznik lotniska w Katowicach przyznaje, że zdarzają się kłopoty techniczne. Jego zdaniem jednak lotnisko nie ma na to żadnego wpływu i sprawa leży w gestii przewoniźka, w tym przypadku czeskich linii, ewentualnie biura podróży.

WP

Pilot palił w samolocie. Zobacz wideo:

WP

- W pewnym momencie ktoś do nas wyszedł, mówił, że jest związany z biurem Rainbow. Sugerował, że może przyleci do nas jakiś samolot z Gdańska i nas zabierze. Potem przyszedł kolejny, mówi, że leci do nas samolot z Wrocławia. Wszystko to robiło wrażenie jakiegoś wielkiego chaosu. W końcu przyjechaliśmy na lonisko z rodzinami w środku nocy - opowiada nam czytelnik.

Jego zdaniem obsługa ze strony przewoźnika mogłaby być lepsza. - Dali nam tylko lunchbox - opowiada. Miał być już dawno w Salonikach, ale cały poranek spędził w Pyrzowicach pod Katowicami.
Jakie prawa ma pan Jarek?

Podstawą do ubiegania się o odszkodowanie jest za opóźnienie lotu minimum o trzy godziny. Podróżny musi jednak mieć potwierdzoną rezerwację na dany lot i stawić się na odprawę nie później niż na 45 minut przed godziną odlotu lub zgodnie z innymi wymogami określonymi przez przewoźnika bądź organizatora wycieczki. Odszkodowanie może nie przysługiwać, jeśli opóźnienie zaistniało nie z winy przewoźnika, ale w wyniku okoliczności nadzwyczajnych.

Czytaj też: Odszkodowanie za opóźniony lot

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP