Trwa ładowanie...
d3bsg7e
d3bsg7e
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Mimo znacznych spadków na giełdzie, złoty w środę radził sobie nieźle

Mimo znacznych spadków na giełdzie, złoty w środę radził sobie dobrze, odrobił wtorkowe straty wobec euro i kontynuował wzrost wobec dolara i franka. Ok. godz. 17.00 wspólna waluta kosztowała 4,11 zł, dolara wyceniano na 3,77 zł, a franka na 3,92 zł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3bsg7e

Analityk Domu Maklerskiego BOŚ Konrad Ryczko zauważył, że w trakcie środowej sesji złoty nieznacznie umacniał się wobec zagranicznych dewiz, notując m.in. wzrost o ok. 0,5 proc. w relacji do euro.

"Równocześnie obserwowaliśmy lekki spadek wyceny wobec funta szterlinga, co było pochodną wzrostu kursu GBP po publikacji zapisków z ostatniego posiedzenia BoE. Polska waluta wykorzystała kontynuację spadku kwotowań dolara amerykańskiego, który znalazł się pod presją po osiągnięciu 3-miesięcznych szczytów oraz słabszym rozpoczęciu sezonu wynikowego w USA" - ocenił Ryczko.

Jego zdaniem obecnie raczej nie można liczyć na bardziej znaczące umocnienie złotego z uwagi na fakt, iż większość inwestorów czeka już na podwyżki stóp w USA, które ograniczą atrakcyjność walut rynków wschodzących.

d3bsg7e

Także według analityka Domu Maklerskiego mBanku Szymona Zajkowskiego, mimo słabych nastrojów na rynku akcyjnym i silnych spadków indeksu WIG20, złoty radził sobie w środę całkiem nieźle. Zajkowski zaznaczył, że Polska waluta w całości odrobiła wczorajsze straty wobec euro oraz kontynuowała umocnienie w stosunku do franka i dolara.

"Po zażegnaniu greckiego kryzysu, w kolejnych dniach kurs złotego powinien utrzymać się na relatywnie mocnych poziomach. Na razie jednak brak jest impulsów do dalszego umocnienia polskiej waluty, dlatego też notowania EUR/PLN powinny ustabilizować się w okolicach 4,10 - 4,12, a CHF/PLN 3,92 - 3,94" - prognozuje analityk.

Według niego zwiastunem trwalszego wznowienia trendu umocnienia złotego powinien być powrót do wzrostów na warszawskiej giełdzie oraz wzrost cen polskich obligacji. Tymczasem w środę WIG20 tracił 2,5 proc., a rentowności obligacji pozostawały bez większych zmian.

"Cały czas natomiast utrzymuje się perspektywa osłabienia złotego wobec amerykańskiego dolara. Wraz bowiem z powrotem dyskusji o podwyżkach stóp w USA, dolar powinien stopniowo zyskiwać na wartości, a kurs USD/PLN rosnąć w kierunku 3,82. Dziś dolara lekko wsparły lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym" - dodał.

d3bsg7e

Podziel się opinią

Share
d3bsg7e
d3bsg7e