MSP o prywatyzacji 6 mazowieckich spółek PKS, którą bada CBA

Najwyższa Izba Kontroli uznała, że prywatyzacja 6 mazowieckich spółek PKS była zgodna z przepisami - przypomina rzeczniczka resortu skarbu. Proces bada obecnie CBA.

Rzeczniczka resortu skarbu Magdalena Kobos odniosła się do sprawy prywatyzacji spółek PKS w Płocku, Mławie, Ciechanowie, Ostrołęce, Mińsku Mazowieckim i Przasnyszu, które w czerwcu 2010 r. kupił warszawski Mobilis.

Odpowiadając w środę na pytania PAP dotyczące prywatyzacji 6 mazowieckich spółek PKS, Kobos zaznaczyła, że zgodnie z wystąpieniem pokontrolnym z lutego 2011 r. NIK nie wniosła uwag do procedur prywatyzacji. NIK badała wówczas 9 procesów prywatyzacji spółek PKS. Według Kobos Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła wtedy, że "wynegocjowane ceny transakcji przekraczały rekomendowany przedział wyceny, a zastosowane procedury były zgodne z obowiązującymi przepisami".

Z kolei - jak wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy - agenci CBA mogą podejrzewać, iż mogło dojść do sprzedaży po zaniżonych cenach. W poniedziałek tych informacji nie chciał potwierdzić rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Powiedział wówczas, że kontrola w MSP dotyczy "realizacji umów sprzedaży akcji" sześciu mazowieckich spółek PKS i przewidziana jest na trzy miesiące.

Według prezesa spółki Mobilis Eugeniusza Szymonika, kontrola CBA w MSP w sprawie realizacji umów dotyczących sprzedaży spółek PKS Płocku, Mławie, Ciechanowie, Ostrołęce, Mińsku Mazowieckim i Przasnyszu ma charakter rutynowy, jak przy każdej dużej transakcji.

Odnosząc się w poniedziałek do nieoficjalnych informacji, że powodem kontroli jest podejrzenie, iż mogło dojść do sprzedaży po zaniżonych cenach, prezes Mobilis powiedział, że taki powód jest dla niego zaskoczeniem. - Myśmy, delikatnie mówiąc, (za) te PKS-y jednak przepłacili, biorąc pod uwagę ich kondycję finansową, zadłużenie, konieczne inwestycje, a także kurczenie się rynku. My cały czas pompujemy w te spółki pieniądze. Kupiliśmy w ubiegłym roku nowe autobusy, planujemy kolejne zakupy - powiedział wówczas PAP Szymonik.

Rzeczniczka MSP przypomniała w środę, że przyjęte kryteria wyboru najkorzystniejszej oferty w ramach procedury dotyczącej 6 mazowieckich spółek PKS obejmowały m.in.: cenę za nabywany pakiet akcji, proponowany przez potencjalnego inwestora program rozwoju, w tym inwestycji, a także zobowiązania dotyczące ochrony interesów pracowników.

W przekazanym w poniedziałek PAP stanowisku MSP zadeklarowało pełną współpracę w ramach kontroli CBA. - Co jakiś czas jesteśmy kontrolowani przez powołane do tego instytucje i jest to naturalnie wpisane w procesy prywatyzacyjne - zaznaczyła wtedy rzeczniczka resortu.

W sprawie sprzedaży spółek PKS w Płocku, Mławie, Ciechanowie, Ostrołęce, Mińsku Mazowieckim i Przasnyszu MSP ogłosiło zaproszenie dla inwestorów w grudniu 2009 r. Pod koniec czerwca 2010 r. resort zakończył postępowanie w tej sprawie, informując o podpisaniu umowy prywatyzacyjnej o wartości ponad 77 mln zł z warszawską spółką Mobilis.

MSP podało wtedy, że do najważniejszych postanowień umowy należą zobowiązania inwestycyjne Mobilis na blisko 100 mln zł, przewidujące działania związane m.in. z modernizacją taboru i infrastruktury, w tym dostosowaniem floty do standardów ekologicznych Unii Europejskiej.

Mobilis sp. z o.o. jest właścicielem 10 spółek PKS na terenie kraju, w tym na Mazowszu. Obsługuje regionalne, międzymiastowe i dalekobieżne linie autokarowe, a także warszawskie, krakowskie, bydgoskie autobusowe linie miejskie i toruńskie linie podmiejskie. Flota krajowa spółki to ponad 1500 autobusów i autokarów.

Mobilis jest właścicielem spółki EBS Transportation BV, która obsługuje komunikację miejską na terenie Holandii. Sam Mobilis należy do spółki Egged, największego przewoźnika autobusowego w Izraelu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek