Pendolino uderzy pasażerów po kieszeni? Drogie ekspresy wypychają tańsze pociągi z torów

W nowym rozkładzie jazdy zabraknie wielu tanich połączeń. Na trasie Warszawa – Kraków, Pendolino pojawia się w tych godzinach, w których jeździły normalnie o wiele tańsze pociągi. Pasażerowie nie będą mieli większego wyboru. Czy to faworyzowanie Express Intercity Premium kosztem pasażerów?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pendolino uderzy pasażerów po kieszeni? Drogie ekspresy wypychają tańsze pociągi z torów
(Materiały prasowe)
WP

Po 14 grudnia trasę Warszawa – Kraków – Warszawa opanują pociągi Pendolino. Rano, między 5 a 12 z tablicy odjazdów z Warszawy znikną pociągi EIC, które są o ok. 30 zł tańsze niż Express Intercity Premium (cena w kasie przed odjazdem). Zmienią się nieznacznie również godziny kursowania pociągów TLK. A w ogóle z rozkładu zniknie najtańsza opcja, czyli pociąg IR „Matejko”, obsługiwany przez Przewozy Regionalne. Również w połączeniach z Krakowa do Warszawy droższe pociągi EIP zajmą najlepsze godziny odjazdów. Dla pasażerów oznacza to konieczność polowania na okazje – bilet na Pendolino można kupić w cenie od 49 złotych, ale trzeba wiedzieć o podróży na miesiąc wcześniej. Kupowany w ostatniej chwili może kosztować w 2 klasie nawet 150 złotych.

Pasażerów jeżdżących często trasą Warszawa – Kraków najbardziej boli jednak brak w nowym rozkładzie pociągu IR „Matejko”. Marta Milewska z Przewozów Regionalnych tłumaczy, że spółka nie mogła sobie pozwolić na umieszczenie „Matejki” w proponowanych przez PKP PLK godzinach odjazdów.

- Składy InterREGIO nie mają statusu pociągów służby publicznej i rozkłady dla nich tworzone są w ostatniej kolejności. Dla podróżnych bardzo często oznacza to mniej atrakcyjne godziny kursowania pociągów i tak też było w przypadku "Matejki". Z uwagi na dużą liczbę innych pociągów, np. Pendolino, na trasie między Krakowem a Warszawą, zarządca infrastruktury zaproponował nam bardzo nieatrakcyjne godziny kursowania "Matejki". Zostaliśmy zmuszeni do rezygnacji z uruchamiania tego kursu, bo do wyboru mieliśmy tylko odjazdy ok. godz. 13, albo o 19, czyli krótko po odjeździe pociągu Intercity – tłumaczy Marta Milewska z biura prasowego Przewozów Regionalnych.

WP

Z drugiej strony Beata Czeremajda z PKP Intercity odrzuca zarzuty, że pojawienie się Pendolino wyparło z tej popularnej trasy tańsze pociągi. A szczególnie mocno zaprzecza twierdzeniu, że PKP IC mogło mieć cokolwiek wspólnego z wyparciem konkurenta z trasy Warszawa - Kraków.

- Od 14 grudnia pasażerowie będą mieli na trasie Warszawa – Kraków – Warszawa do dyspozycji więcej pociągów niż dotychczas, zarówno tańszych TLK jak i Express Intercity Premium. Dbamy o każdego pasażera i każdą część naszej działalności – mówi Wirtualnej Polsce Czeremajda.

Między godzinami 5 a 12 we wtorek, w obowiązującym obecnie rozkładzie jazdy, doliczyliśmy się łącznie 3 pociągów TLK z Warszawy do Krakowa (2 przez Centralną Magistralę Kolejową, a jeden przez Radom) i 2 Express InterCity. Od 14 grudnia w tych godzinach pasażerowie będą mieli do wyboru 4 pociągi TLK (połowę przez CMK) i 3 Express InterCity Premium. Faktycznie rośnie więc liczba pociągów, ale warto zwrócić uwagę na fakt, że najlepsze godziny odjazdów mają pociągi najdroższe, które przy okazji zastępują również tańsze od nich (ale i tak drogie) połączenia Express InterCity.

- PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wszystkich przewoźników traktują na równych zasadach - mówi Maciej Dutkiewicz z PKP PLK. - Przydzielając miejsce w rozkładzie jazdy, tak jak wynika to z ustawy o transporcie kolejowym, bierzemy pod uwagę trzy czynniki: prędkość pociągu z jaką zwalnia miejsce na torach dla kolejnych pociągów, cykliczność rozkładu, liczba dni kursowania danego pociągu w ciągu roku. Te czynniki decydują o przydzielaniu tras konkretnym przewoźnikom.

WP

Rzecznik PKP PLK na pytanie czy pierwszeństwo dla Pendolino nie wynika może z faktu, że PKP PLK i PKP Intercity należą do tej samej grupy kapitałowej Grupy PKP odpowiedział:

- Struktura właścicielska PKP PLK S.A. nie ma wpływu na zasady przyznawania miejsca w rozkładzie jazdy. Naszymi klientami jest blisko 80 przewoźników pasażerskich i towarowych. Codziennie po naszych torach porusza się ponad 5000 pociągów.

Przypadek trasy Warszawa - Kraków nie oddaje jednak całego obrazu sytuacji na kolejowej mapie Polski. Przykładowo, na trasie Łódź - Kraków pasażerowie będą mieli do dyspozycji trzy zamiast dwóch pociągów. PKP IC spełnia tym samym kierowane do kolejarzy od miesięcy prośby o zwiększenie liczby połączeń między tymi miastami. Dodatkowo, od 14 grudnia pociąg odjeżdżający z Łodzi Kaliskiej o najlepszej porze (między 8 a 9 rano) będzie jechał o prawie 20 minut krócej niż dotychczas.

Polub WP Finanse
WP
WP