Podwyżki dla profesorów PAN

Najwyższe podwyżki dostaną profesorowie PAN - ich pensje wzrosną nawet o 3800 zł więcej. Inni pracownicy budżetówki zyskają po kilkadziesiąt złotych.

Podwyżki mają obowiązywać od 1 stycznia 2008 roku. Oznacza to, że zatrudnionym musimy wypłacić wyrównania za styczeń, luty, marzec i kwiecień. Uzupełniamy przy tym nie tylko pensje zasadnicze, ale również inne składniki ustalone jako odsetek tej pierwszej.

Zmienione przepisy zapewniają podwyżki wyłącznie wąskiej grupie zainteresowanych. Windują bowiem dolne i górne granice widełek płacowych obowiązujących w poszczególnych kategoriach zaszeregowania, a nie indywidualne wynagrodzenia. Ale i to nie jest zasada bezwzględna. Niektórym podwładnym trzeba bowiem podnieść pensje: tym, którzy otrzymywali dotychczas minimalne stawki w swoich przedziałach zarobkowych, oraz tym, których gaże są wskazane w wymienionych rozporządzeniach w stałej i jednakowej kwocie. W gronie tym znajdują się np. doradcy polityczni ministrów czy prezydent Warszawy. Pozostali pracownicy nie mają gwarancji, że coś zyskają. Czy im coś przyznać w ramach określonych, wyższych widełek, zdecydują pracodawcy, kierując się swoimi możliwościami finansowymi.

Więcej będą zarabiać menedżerowie, doradcy ministrów czy pracownicy naukowi Polskiej Akademii Nauk. Ale to nie wszystko. Podskoczyły również przedziały płacowe zwykłych pracowników, jak administracji, kierowców czy zawodów rzemieślniczych i księgowych. Jest to widoczne zwłaszcza w nowej strukturze wynagrodzeń w samorządach, gdzie korekty były największe.

Oprócz zapowiadanego wzrostu zarobków i dodatków funkcyjnych przyniosły one niespodziankę – zlikwidowały w pewnych jednostkach dodatki za pracę szczególnie uciążliwą lub szkodliwą dla zdrowia, ponadplanowe zadania zlecone kierowcom oraz za znajomość języków obcych.

"Rzeczpospolita" pisze, że likwidowane dodatki mogą przysporzyć szefom problemów z innych jeszcze powodów. Otóż nowelizacje z jednej strony zabierają niektórym dodatki, a z drugiej – gwarantują, że zatrudnieni nie stracą na zmianach.

Wybrane dla Ciebie
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇