Trwa ładowanie...

Polacy jak Chińczycy. Nie lubią dopłacać za dodatkowe systemy w swoich autach

Polacy stawiają na klasyczne silniki. Aż 57 proc. mieszkańców Polski decyduje się na taki napęd. Nie są też chętni nowinkom, za które trzeba dopłacać. Nie są w swoich postawach zakupowych odosobnieni. Tak wynika z badania 2022 Global Automotive Consumer Study, w którym udział wzięło ponad 26 tys. respondentów z 25 krajów na świecie.

W badaniu 2022 Global Automotive Consumer Study wzięło ponad 26 tys. osób W badaniu 2022 Global Automotive Consumer Study wzięło ponad 26 tys. osób Źródło: Adobe Stock, fot: Tomasz Warszewski
d2q24jm

Polacy preferują auta z tradycyjnym silnikiem. Wybiera go aż 57 proc. kupców nad Wisłą. Natomiast 22 proc. stawia na hybrydy, a 9 proc. hybrydy z możliwością. Wynika tak z badania 2022 Global Automotive Consumer Study. Z badania wynika, że przeważająca część kupujących auta zarówno w Polsce, jak i na świecie nie chce płacić więcej za wykorzystywane w samochodach zaawansowane technologie, takie jak hybrydowy lub elektryczny napęd czy najnowocześniejsze rozwiązania komunikacyjne.

Klienci nie chcą dopłacać za nowinki

Klienci starają się unikać dopłat do systemów informacyjno-rozrywkowych oraz do nowoczesnego wyposażenia.

Najmniej chętni nowinkom informacyjno-rozrywkowym gotowi są dopłacać Chińczycy (tylko 39 proc.), natomiast najchętniej inwestują w to Japończycy (86 proc.), Niemcy (82 proc.) i kierowcy z Korei Południowej (78 proc).

d2q24jm

Jeżeli chodzi o polskich konsumentów, to 42 proc. w ogóle nie chce ponosić dodatkowych kosztów na systemy informacyjno-rozrywkowe, natomiast co trzeci (31 proc.) ocenia, że dopłacać nie warto też do technologii autonomicznych.

Elektryki wciąż nie są pierwszym wyborem w Europie

Zainteresowanie pojazdami elektrycznymi wśród badanych konsumentów warunkowane jest przez bardzo przeciwstawne czynniki.

Z jednej strony, argumentem przemawiającym za popularyzacją alternatywnych form napędu są niższe koszty eksploatacyjne oraz troska o pogarszający się stan środowiska naturalnego.

Inflacja zostanie na dłużej. "Nie ma mowy, żebyśmy doszli do celu inflacyjnego"

Natomiast z drugiej, na przeszkodzie rozwojowi rynku pojazdów elektrycznych stoi wciąż ich mocno ograniczony zasięg oraz słabo rozwinięta infrastruktura.

d2q24jm

Wśród ankietowanych, którzy w najbliższych trzech latach planują zakup pojazdu elektrycznego, są Włochy (60 proc.), Hiszpania (59 proc.) i Japonia (58 proc.), natomiast na tak dużym rynku, jak amerykański takie zamiary zadeklarowało ponad dwukrotnie mniej pytanych (26 proc.). Taka decyzja jest najmniej powszechna w RPA (15 proc.), na Filipinach (16 proc.) i w Czechach (17 proc.).

"Biorąc pod uwagę typ możliwego napędu nowego samochodu, pojazdy w pełni elektryczne (BEV) cieszą się największym zainteresowaniem w Korei Płd. (23 proc.), Chinach (17 proc.) i Niemczech (15 proc.). W Japonii przeważają hybrydy (HEV), na które wskazało 37 proc. ankietowanych. Auta spalinowe, zasilane benzyną lub ropą, najczęściej planują wybrać kupujący w USA (69 proc.) oraz w krajach Azji Płd.-Wsch. (66 proc.). W Polsce ponad połowa ankietowanych preferuje rozwiązanie tradycyjne (57 proc.), hybrydy – 22 proc., hybrydy z możliwością ładowania – 9 proc., a BEV – tylko 4 proc. pytanych" - czytamy w raporcie.

Na pytanie o wybierany w przyszłości środek transportu, prywatny samochód wskazało 63 proc. badanych Polaków i 67 proc. Niemców, transport publiczny — po 15 proc. badanych w obu krajach. Tym preferencjom daleko jednak do rekordowych odpowiedzi z rynku amerykańskiego, gdzie te odsetki wyniosły odpowiednio 76 proc. i 4 proc.

W badaniu 2022 Global Automotive Consumer Study udział wzięło ponad 26 tys. respondentów z 25 krajów na świecie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2q24jm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2q24jm