Polacy mówią wprost: rachunki za mieszkanie trzeba płacić

Polacy nie chcą się składać na długi sąsiadów. Ok. 95 proc. właścicieli mieszkań uważa, że wspólnoty, spółdzielnie mieszkaniowe i zarządcy mieszkań gminnych powinni odzyskiwać należności od niepłacących lokatorów.

Stock MaBa
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News,
Warszawa, zbiorcze skrzynki pocztowe na listy w bloku mieszkalnym. N/z kobieta wyjmuje korespondencje ze skrzynki pocztowej, wyzej pudelko na niechciane ulotki i reklamy nagminnie wrzucane do skrzynek pocztowych
MAREK BAZAKPolacy nie chcą się składać na długi sąsiadów
Źródło zdjęć: © East News | MAREK BAZAK
oprac.  KKG

94,5 proc. właścicieli mieszkań stwierdziło, że wspólnoty, spółdzielnie mieszkaniowe i zarządcy mieszkań gminnych powinni wykazywać się aktywnością, aby odzyskać należności od niepłacących lokatorów - wynika z badania "Stosunek mieszkańców do windykowania należności od dłużników czynszowych" Krajowego Rejestru Długów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Długi rosną. Pandemia odbija się na finansach Polaków

Najczęściej wśród wskazywanych sposobów pojawiały się takie działania, jak umożliwienie płatności w ratach czy odpracowanie długu. Takie podejście często okazuje się jednak nieskuteczne, ponieważ wielu dłużników świadomie nie reguluje opłat czynszowych oraz innych związanych z użytkowaniem lokalu mieszkalnego i czuje się przy tym bezkarna.

- Prawie 80 proc. mieszkańców dających dłużnikom drugą szansę, chce, aby wspólnoty i spółdzielnie podejmowały dalsze działania windykacyjne, jeśli dłużnicy, mimo ulgi w postaci rozłożenia należności na raty, nadal nie płacą - zwróciła uwagę Katarzyna Mikołajczyk z Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

- Podobną postawę właściciele mieszkań przyjmują wobec sąsiadów, którzy nie chcą lub nie mogą odrobić długu pracami na rzecz wspólnoty. Trzy czwarte uważa, że w takim przypadku zarząd powinien dochodzić zapłaty w inny sposób, na przykład dopisując dłużnika do rejestru lub przekazując sprawę do windykacji profesjonalnej firmie – dodała ekspertka.

Z kolei 59 proc. badanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że "w niektórych przypadkach wspólnota powinna odstąpić od egzekwowania zaległych opłat". W tej grupie najczęściej wskazywanym przykładem (81 proc.) osób, były przypadki losowe, takie jak śmierć czy kalectwo członka rodziny. 79 proc. badanych wskazało też na poważną chorobę członka rodziny, z którą związane są wysokie koszty leczenia.

Akceptujący wyjątki od regulowania zaległych opłat za czynsz jako powód wskazywali też utratę pracy przez jedynego żywiciela rodziny (46 proc.). Dla 1/3 uzasadnieniem jest też sytuacja, gdy rodzina jest wielodzietna, a jej dochód zbyt niski, żeby regulować wszystkie opłaty i rachunki.

"Powinna być żelazna zasada"

Natomiast 41 proc. Polaków nie toleruje odstępstw od ścigania dłużników. Jako najczęstszy powód podają niechęć do ponoszenia kosztów zaległości, których nie regulują sąsiedzi. Dziura w budżecie oznacza bowiem wzrost opłat dla pozostałych. Wskazało tak 72 proc. osób z tej grupy badanych. Drugim najczęściej wskazywanym argumentem (45 proc.) było zmniejszenie budżetu na fundusz remontowy czy inwestycje remontowe.

- 40 proc. osób, które nie dopuszczają wyjątku w odstępowaniu od ściągania przez wspólnotę zaległości, uważa, że powinna to być żelazna zasada i żadne okoliczności nie usprawiedliwiają nieregulowania opłat i rachunków - dodała Mikołajczyk.

Według KRD 2/3 dłużników czynszowych to tzw. notoryczni dłużnicy, mają nieuregulowane zobowiązania finansowe również wobec innych wierzycieli, co oznacza, że zalegają z płatnością nie tylko za mieszkanie, ale też za telefon, telewizję, radio czy internet (10 proc.), za energię elektryczną (6,1 proc.), alimenty (8,2 proc.) czy za jazdę bez biletu (14,5 proc.).

Najwięcej - 68 proc. - wszystkich dłużników mieszkaniowych ma przeterminowane zaległości, o które upominają się wtórni wierzyciele (firmy windykacyjne i fundusze sekurytyzacyjne). Natomiast 10 proc. dłużników stanowią nierzetelni klienci banków, firm pożyczkowych i towarzystw ubezpieczeniowych.

Wybrane dla Ciebie
Dino i Biedronka. Oto kto otworzył więcej sklepów w 2025 roku
Dino i Biedronka. Oto kto otworzył więcej sklepów w 2025 roku
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Uwierzyła, że prezydent reklamuje inwestycje. Straciła pieniądze
Uwierzyła, że prezydent reklamuje inwestycje. Straciła pieniądze
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.1.2026
Straszą kontrolami i mandatami. Oto co może spółdzielnia
Straszą kontrolami i mandatami. Oto co może spółdzielnia
Fala przestępstw we Wrocławiu. Powtarzających się regularnie
Fala przestępstw we Wrocławiu. Powtarzających się regularnie
Zakopane chce zablokować tę budowę. Jest nowa decyzja
Zakopane chce zablokować tę budowę. Jest nowa decyzja
Kończą 50 lat i obawiają się emerytury. Wolą pracować
Kończą 50 lat i obawiają się emerytury. Wolą pracować
Rywal Netliksa podnosi ceny w Polsce. Wysyła maile do użytkowników
Rywal Netliksa podnosi ceny w Polsce. Wysyła maile do użytkowników
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀