Trwa ładowanie...
d4bqm32

Polscy celnicy nie walczą z przemytem obuwia?

Polskie służby celne niewiele robią, aby przeciwdziałać przemytowi butów z Chin, Wietnamu czy Pakistanu. Dzieje się tak, choć znane są miejsca, gdzie przemycany towar sprzedaje się w ilościach hurtowych, znane są także nazwiska osób organizujących przemyt - donosi "Nasz Dziennik".

d4bqm32
d4bqm32

Gazeta podkreśla, że z powodu importu obuwia, tego legalnego, ale także nielegalnego kurczy się w Polsce przemysł obuwniczy, a nasz kraj pozostaje jednym z ostatnich w Unii Europejskiej, gdzie jeszcze taka branża istnieje.

"Nasz Dziennik" pisze, że według szacunków co najmniej jedna czwarta całego rynku obuwniczego w Polsce może stanowić szara strefa, czyli głównie przemyt. Oznaczałoby to, że co roku kilkanaście tysięcy par obuwia jest zbywane poza wszelką ewidencją podatkową. A ze sprzedaży każdej pary butów - podkreśla gazeta - do budżetu państwa powinno trafić 22 procent podatku VAT. Państwo traci tylko z tego tytułu co najmniej kilkaset milionów złotych rocznie. Poza tym przemyt przyczynia się do likwidacji miejsc pracy i wzrostu bezrobocia.

d4bqm32
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4bqm32