Posłowie dostaną 8 000 zł ekstra. Na co?

Mało, mało, ciągle mało! Parlamentarzyści ponownie narzekają, że dostają za mało pieniędzy. Tym razem chcą dodatkowo aż 8 tys. zł na prowadzenie biur poselskich. Podwyżkę argumentują chęcią zwiększenia jakości obsługi wyborców, np. na zatrudnienie prawników. Pytanie tylko, czy te ogromne podwyżki nie pójdą przypadkiem na zatrudnianie kolejnych kolesi?!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Posłowie dostaną 8 000 zł ekstra. Na co?
(WP.PL)
WP

Ponad 11,5 tys zł miesięcznie na utrzymanie biura poselskiego to stanowczo zbyt małe pieniądze – tak przynajmniej twierdzą nasi parlamentarzyści, którzy już planują rozdmuchać budżet na biura. I rozdmuchać nie jest tu przesadzonym słowem, ponieważ według tygodnika Wprost, kwota jaką chcą dostać posłowie, to ok. 8 tys. zł ekstra!

– To propozycja członków konwentu seniorów. Rozmawialiśmy o tym w kontekście tego, jak podnieść jakość funkcjonowania biur poselskich. Chodziło nam przede wszystkim o to, by sprawić, że pracownicy posłów będą bardziej związani z procesem legislacyjnym i funkcjonowaniem całego Sejmu – powiedział wicemarszałek Jerzy Wenderlich (58 l.).

Dlaczego podatnicy mają dopłacać aż 8 tys. zł do każdego parlamentarzysty? Bo „dziadostwo przynosi zawsze duże straty” – ucina polityk.Posłowie dostaną 8 000 zł ekstra. Na co? A może po prostu większe pieniądze przydadzą się na zatrudnienie kolejnych kolesi? Ostatnie doniesienia o nepotyzmie we wszystkich partiach i rozdawaniu pieniędzy publicznych na wynagrodzenia znajomych, nie są przecież nowością.

WP

W 2005 roku głośno było o Zycie Gilowskiej (63 l.), która płaciła swojemu synowi za ekspertyzy prawne z budżetu na prowadzenie biura poselskiego. Poza tym przyznała się do zatrudniania przyszłej synowej.
– Po ślubie chciała się zwolnić, ale miała trudności ze znalezieniem innej pracy – tłumaczyła Gilowska.

Historia lubi się powtarzać, a posłowie lubią wydawać publiczne pieniądze, dlatego może się okazać, że za jakiś czas ponownie usłyszymy o rodzinie i znajomych pracujących w biurach parlamentarzystów.
Tylko tym razem kwoty mogą okazać się dużo wyższe, bo kolejne 8 tys. zł na każdego posła, to ponad 44mln zł rocznie z portfeli podatników.

Czytaj także: Pawlak dał fuchę koleżance!

Polub WP Finanse
WP
WP