Qaqwqwrqw

Pracownicy 50 plus. 140 wysłanych CV, 30 rozmów kwalifikacyjnych i nic

- Odbyła 32 rozmowy kwalifikacyjne. Na każdej słyszała: gdyby była Pani troszkę młodsza, gdyby nie to, że idzie emerytura, gdyby nie to, że była Pani dyrektorem - o przypadku swojej 57-letniej mamy, która od ponad roku bezskutecznie szuka pracy, opowiedział dr Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ogłoszeń o pracę jest dużo. Pracodawcy nie zawsze jednak szukają osób w wieku 50 plus
Ogłoszeń o pracę jest dużo. Pracodawcy nie zawsze jednak szukają osób w wieku 50 plus (East News, Fot: Tomasz Kawka/East News)
Qaqwqwrqw

Obejrzyj: Problem silversów na rynku pracy. 140 wysłanych CV, 30 rozmów kwalifikacyjnych i nic

Dr Maciej Kawecki zamieścił na swoim profilu na Linkedln informację o swojej mamie, która postanowiła zmienić pracę.

Qaqwqwrqw

"Po latach kierowania jednym z oddziałów banków powiedziała stop. >>Mam dość rankingów. Mam dość bycia ocenianą za każdy krok<<. Postanowiła znaleźć inną pracę. Postanowiła, że znajdzie ją sama, startując w konkursach do bólu, konsekwentnie. Postanowiła, że nie będzie nikogo prosiła o pomoc" - napisał Maciej Kawecki na swoim profilu.

Zależało jej na pracy bez stresu. Biurowej. Na przykład recepcjonistki.

Okazało się jednak, że w przypadku osób 50+, z bogatym doświadczeniem, zmiana nie jest łatwa. - Pracodawcy w mailu potrafią napisać: gdyby pani była pięć lat młodsza, to byśmy do pracy przyjęli. To jest absolutnie skandaliczne - mówi dr Kawecki w programie "Money. To się liczy". Druga reakcja pracodawców, o której mówił, to: "my pani nie wierzymy, była pani dyrektorem oddziału banku, to po jakimś czasie zacznie pani kierować wobec nas roszczenia".

Efekt? Ponad 140 wysłanych CV, 30 rozmów kwalifikacyjnych i nic. Kobieta jak nie miała pracy, tak nie ma, choć minął rok z okładem. W województwie mazowieckim, gdzie bezrobocie jest minimalne.

Qaqwqwrqw

Ludzi, którzy przed emeryturą chcą zmienić pracę na spokojniejszą i spotykają się z odmową, jest dużo więcej. Zamieszczając wpis, Maciej Kawecki, nie spodziewał się, że sprawa odbije się szerokim echem. - Grubo pół tysiąca osób, które udostępniły moją informację, o czymś świadczy - mówi w programie "Money. To się liczy". - Ci ludzie mówią, że spotkały ich te same sytuacje.

Linkedln
Podziel się

- Ktoś w komentarzu nazwał to problemem silversów. Ludzi z dużym doświadczeniem, których kondycja fizyczna często jest porównywalna z trzydziestoparolatkiem, którzy są chętni do pracy, a nie mogą jej znaleźć - mówił.

Tymczasem każda kolejna rozmowa, która kończy się "dziękuję, ale nie jesteśmy zainteresowani", może prowadzić do frustracji. Maciej Kawecki podkreśla, że ewidentnie brakuje świadomości po stronie pracodawców, że pracownik 50 plus to ogromna wartość dla firmy.

Qaqwqwrqw

Czytaj także: Skarbówka zmienia zdanie. A podatnik plajtuje

- Mam u siebie w departamencie osoby, które są w wieku przedemerytalnym, i osoby rok po studiach. Oni się nawzajem edukują - zapewnia Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji. - Nauka pokoleniowa jest bezcenna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw